pobyła 2 lata ale ja juz wtedy jej nie znosiłam była bo była ale nie traktowalam jej jak matki tylko jak obcą kobiete do której nauczylam sie mowic mamo. oczywiscie po tych 2 latach znowu pojechala zostawiła moją siore babci babcia wzieła nas w rodzine zastępczą. w tym czasie w chacie mialam 3 razy powodz i znowu wszystko od nowa. rok temu babcia zmarła mi na rękach doslownie. wtedy nagle wrocila matka. mialam trafic do domu dziecka z siorą bo matka stracila prawa rodzicielskie. wziela nas ciocia kolejna rodzina zastępcza łazenie po sądach i odpowiedanie i kłamanie im w zywe oczy. od tamtego roku nie widzialam matki w ogole. ojca nigdy w zyciu. i co nadal twierdzisz ze masz gorzej?
urodzilam sie w niemczech rok pozniej przyjechalam do polski ...jak mialam 6 lat w dzien ostatnich wakacji zostawiła mnie matka wyjechala do niemiec niby na miesiac... w tym czasie wziela mnie babcia do siebie do cioci i kuzynostwa z ktorym w sumie sie wychowywalam. było k mieszkamy mieszkamy nagle rok pozniej wakacje.. powodz stracilismy wszystko co było trzeba bylo zaczynac od nowa remontowac mieszkanie kupowac wszystko... matki nadal nie było 3 lata pozniej wrocila w ciązy urodzila tu w polsce moją siostre. cd zaraz