 |
Fragment wywiadu z Gali....ANNA PRZYBYLSKA: Ciekawa jestem, co ze mnie wyrośnie (śmiech). Nigdy nie wiesz, co cię w życiu spotka. Dziś jestem szczęśliwa, mam fajnego faceta, mężczyźni się za mną oglądają, dużo gram, ale za chwilę wszystko może się zawalić i będę palce gryźć. Boję się trochę tej starości. Boję się umierania... Bardzo się boję. Wiem, że śmierć jest nieunikniona, całe życie się z nią oswajamy. Ale może dlatego, że mam rodzinę, nie potrafię pogodzić się z myślą, że ktoś będzie po mnie płakał. Ja umieram i mam święty spokój, ale po mnie zostaje żal matki czy rozpacz dziecka. To jest irracjonalne, ale często myślę o tym, jak bardzo skaleczyłabym swoje dzieci, gdybym przedwcześnie umarła. One już nigdy nie byłyby tymi samymi beztroskimi, pogodnymi dziećmi co teraz. Czuję się wtedy strasznie. Dlatego w skrytości liczę na to, że zostanę leciwą babcią wielkiej rodziny, choleryczną i temperamentną, ale też pogodną i rezolutną, która wszystkim pomaga, opiekuje się wszystkimi i ich wspiera.
|
|
 |
'I myślę, że dostałam swoją lekcję od Niego w jakimś celu. Po coś...' - Ania Przybylska
|
|
 |
-Wiesz co najbardziej boli? -Jak dostaniesz bejsbolem? -Głupia jesteś... Najbardziej boli nie to że to ty jesteś zraniona, ze ktoś cię zostawił, nie twój włąsny smutek... -To ciekawe co... Jak ci rozdziera serce od środka nie ma gorszego bólu, bólu tęsknoty i braku zaufania... -Mało jeszcze wiesz o życiu,,, Najgorszym bólem nie jest twój własny ból tylko ból przyjaciół, z którymi przebywasz często... Ten czas, kiedy nie potrafisz pomóc przyjacielowi a on sie męczy,, widzisz smutek w jego oczach, słyszysz go w głosie ale nie mozesz pomóc bo przyjaciel musi sam sb z tym poradzic... To jest najgroszy ból i nic nigdy nie jest w stanie tego zmienić...:(
|
|
 |
Opowiadałam przyjaciółce jak kumpel pozwolił mi jechać na jego motorze... Tak bardzo tego chciałam, od zawsze, byłam tak bardzo podekscytowana tym faktem... Po uusłyszeniu całej historii powiedziała mi żę cieszy się, bo widzi, ze jest kilka osób, które potrafią wydobyć ze mnie starą mnie, tą fajną rozrywkową dziewczyne... Ostatnio czuje to coraz bardziej... Mam przyjaciół, na których mogę liczyć i którzy są dla mnie wspaniali... Dziękuje im za najlepsze wieczory na całym swiecie, za wesołe zabawy, za rozmowy, śmiechy, żarty i najwazniejsze za "lewitacje"...
|
|
 |
tak wiesz, tak w środku głęboko chciałabym Ciebie zobaczyć, sprawdzić co u Ciebie, jak się masz, czy wszystko u Ciebie w porządku lecz ten strach że znowu rozwalisz mi życie jest straszny, przezywający moją duszę na wylot.
|
|
 |
Czasem po prostu nie ma się ochoty słuchać,ani patrzeć.
|
|
 |
temperament dziwki plus prawdziwa elegancja
|
|
 |
Nigdy nie przyszło mi do głowy, że nieobecność może zajmować tyle miejsca, znacznie więcej niż obecność.
|
|
 |
"Wciąż rozbraja mnie Twój uśmiech, jak przy pierwszym spotkaniu."
|
|
 |
Często chcę czegoś za bardzo, często na chwilę.
|
|
 |
Wróci tu teraz, zabiorę ją tam, gdzie latały te mewy.
Stała tam sama, nasze oczy poznały się wtedy.
|
|
 |
Pogubiłeś się, mnie zgubiłeś też.
|
|
|
|