 |
|
Mam zamiar robić co chcę, patrzeć przed siebie, nie zawracać!
|
|
 |
|
"zostaw mnie, nie kuś, nie mów, nie wołaj. daj skołatanym myślom odpocząć, już pora. oddaj choć moment. nie widzisz, że tonę? pozwól mi usnąć, chcę wyrwać się, koniec! nie chcę już, o nie! me oczy zmęczone. tętno zbyt szybkie, wysycham, płonę. jak gąbka chłonę, choć nie chcę, bo cierpię. boli mnie serce, łeb pęka, weź mnie!"
|
|
 |
|
"Chciałaś aleją prawd tak powoli pójść. Ja autrostradą kłamstw leciałem, gnałem bez tchu."
|
|
 |
|
Teraz to wydaje się być na końcu świata, ale tęsknię za tym dniem.
|
|
 |
|
Przeszłość nie zniknie. Wspomnienia jej nie pozwolą. Ty sama jej nie pozwolisz. Tak naprawdę mimo tego cholernego bólu chcesz pamiętać o tym, co było. Nie broń się przed tym. Zranił Cię, ale mimo wszystko przeżyliście wspólnie wiele wspaniałych momentów. Chwil, które są tylko wasze. Uśmiechnij się do życia. Podziękuj za to, że chociaż przez chwile byłaś szczęśliwa i żyj dalej. Nie pytaj jak. Ja też tego nie wiem. Ale wiem, że kiedyś znowu będzie pięknie.
|
|
 |
|
aaaaaa kocham te wakacje ♥ kocham takie imprezy ♥ korzystamy!
|
|
 |
|
i gdy wreszcie odeszła ta moja szalona pseudo 'miłość' , która kiedyś była dla mnie wszystkim zrozumiałam , że nie jest ona najważniejsza . to własnie wtedy , gdy zostałam sama poczułam jak bardzo brakuje mi przyjaciół , których tak bardzo zaniedbałam , znajomych , których już nawet nie poznawałam i rodziny , z którą już długo nie rozmawiałam . było mi wstyd , że tak strasznie ich zawiodłam a nawet nie wiedziałam czym sobie zasłużyłam , że gdy znalazłam się w potrzebie znów byli ze mną . nabrałam dystansu do samej siebie . dziś mogę powiedzieć , że żyję pełnią życia . mam najważniejszych ludzi wokół siebie i za nic ich nie oddam . / buziaczek.and.cukiereczek
|
|
 |
|
ostatnio zapytano mnie, czy gdybym mogła cofnąć się w czasie - wróciłabym tamte chwile. zamilkłam. przed oczami miałam obraz szczęścia. swój codzienny uśmiech , nawet podczas zasypiania. błyszczące radością oczy. cudowny humor. przepiękny czas. i już miałam powiedzieć 'tak', gdy nagle przypomniała mi się forma Jego odejścia, a co za tym idzie - płacz, nieprzespane noce, długie wyczekiwanie telefonu od Niego, i w końcu ta świadomość, że On już nie wróci, że wybrał inną. i wtedy patrząc w ziemię cicho odpowiedziałam: 'nie, nigdy' - bo nie dałabym rady kolejny raz znieść w życiu tak ogromnego bólu, a moje oczy nie byłyby w stanie wypłakać ponownie tylu łez. / veriolla
|
|
|
|