 |
Może i było to złe, ale cholera, wtedy przynajmniej byłam szczęśliwa.
|
|
 |
Staram się na siebie nie patrzeć, staram się wyrzucić z siebie resztki tego co zrobiła ze mną miłość, staram się pierdolić sentymenty.
|
|
 |
Może i mogłabym o Ciebie zawalczyć i z pewnością udałoby mi się i na pewno byłbyś mój, ale po chuj mi to, skoro i tak nie potrafiłbyś mnie docenić.
|
|
 |
on lubi zostawiać mnie niedokończoną .
|
|
 |
zawsze podczas rozmowy piszę 'zw'. ale nie chodzi mi wcale o 'zaraz wracam' tylko o 'zostań wiecznie'. za każdym razem odpisujesz 'ok'.
|
|
 |
bo na zajebiste wspomnienia trzeba pracować.
|
|
 |
całowanie osoby, którą kochasz, jest niesamowite.
|
|
 |
sama nie wiem już co czuję i czego chcę. gubię się na każdym kroku. potykam się nawet o najmniejszy kamień. brakuje mi niektórych osób i ich wsparcia więc może dlatego nie daję rady.
|
|
 |
moje życie to taka głupia układanka z brakującymi elementami.
|
|
 |
zjebałam to po mistrzowsku.
|
|
 |
jakby się tak zastanowić. to w tej sekundzie ktoś z kimś zrywa , ktoś komuś się oświadcza , ktoś z kimś się całuję , ktoś z kimś się kłóci , ktoś komuś przebacza , ktoś umiera i ktoś się rodzi.
|
|
 |
stałam na korytarzu , uczyłam się angielskiego. podszedł kolega popatrzył mi w oczy i powiedział - mała znowu płakałaś przez tego skurwiela, - no jak widać nie umiem sobie z tym poradzić, ale z resztą to nie twoja sprawa więc spadaj. - młoda nie poddawaj się. jak chcesz to ja to załatwię sprawę i się koleś nauczy że dziewczyn nie można tak traktować ale wtedy będzie musiał zbierać na operację plastyczną. - nie , to nie twoja sprawa więc nie mieszaj się w to wystarczy że spierdolił mi życie , nie chce abyś miał przeze mnie problemy. - słuchaj , jesteś dla mnie najważniejsza , traktuję Cię jak
siostrę i nie pozwolę aby Cię krzywdził taki palant więc załatwię to po męsku.
|
|
|
|