 |
|
Czuję, że coś nas łączy. Czuję, że coś nas wspólnie wkurwia
|
|
 |
|
Wyszli ci co ich kocham. Palce mają smak tytoniu
|
|
 |
|
Milczeć nie wolno. Milczenie nie jest złotem. Milczenie jest paskudnym kłamstwem. Milczenie jest najpaskudniejszym ze wszystkich kłamstw.
|
|
 |
|
Każde nieszczęście musi być podstawą nowej siły
|
|
 |
|
oszalałem na twoim punkcie. To prawdopodobnie najrozsądniejsza rzecz, jaką zrobiłem w całym swoim życiu
|
|
 |
|
Jest trzecia w nocy. Tęsknię. Chodź. Potargaj mi włosy. Potargaj mi dusze. Potargaj mi serce. Potargaj mi życie. Pozwalam. ~ Ch.N.J.
|
|
 |
|
znudziło
mi się
czekanie
na ciebie
i wszystko
o tobie
też mi się
znudziło
tęsknota
niemiłość
pieprzona
samotność
to dziwne
nudzić się
jednocześnie
i łudzić
że się doczekam
to nudne
to trudne
to niemożliwe
|
|
 |
|
o jedną osobę jest mi
za mało w pustym pokoju
|
|
 |
|
Gdy sobie wszystko ułozę Ty znów się pojawisz By rozebrać mnie z postanowień.
|
|
 |
|
To nie jest moje życie. Spacerujemy powolnym krokiem, gdy wyszarpuję Ci swoją dłoń. Biegnę. Muszę uciekać, by na nowo się odnaleźć. Przy Tobie nie potrafię.
|
|
 |
|
Zaciskam ze złością zęby na sam dźwięk przychodzącej wiadomości. Zwalniam ze zrezygnowaniem kroku na korytarzu, widząc że znów na mnie czeka. Jak litanię wymieniam mu listę tego, co muszę zrobić, żeby zrozumiał mój brak czasu na spotkanie. Mam dosyć tego, że tak jak bardzo się stara, jak ogromnie mu zależy, jak wiele chce mi dawać, jak perfekcyjnie potrafi wpisać mnie w swoją przyszłość. Doprowadza mnie to szału, rozumiesz? Bo ja nie potrafię. Bo nie mam tych uczuć. Bo pogubiłam się gdzieś w tym wszystkim i to nie jest rzeczywistość dla mnie.
|
|
 |
|
Potrzebuję teraz kogoś, kto zajrzy w moje myśli i zrozumie. Pojmie tak po prostu, bez zbędnych pytań, wszystko to, co kłębi mi się w głowie. To, że jestem zmęczona codziennością. To, że zabija mnie rutyna, która ogranicza mi możliwości realizowania własnych marzeń. To, że mam dosyć - wciąż tych samych twarzy, tych samych osób. To, że się tutaj duszę i najchętniej otworzyłabym teraz szafę, wyciągnęła torbę podróżną i trochę ubrań. I uciekła. Kupując bilet w jedną stronę i nie zostawiając informacji dokąd się wybieram - bo nie chcę, żeby ktokolwiek mnie znalazł.
|
|
|
|