 |
Nie odzywałeś się ponad tydzień. I jesli myślisz że teraz odezwiesz się i napiszesz ' kotku , kociaku ' to ja już będę twoja ? Tak masz racje. // jachcenajamaice
|
|
 |
[...]myślałam o tym, jak przecudownie by było, gdybyś był obok..
|
|
 |
przysuwasz się. oblewasz moją szyję płonącymi pocałunkami. nie odsuwam się, wręcz przeciw swojej woli zbliżam twarz ku twoim ustom. - jesteś moim światem - szepczesz, łapczywie chwytając oddech. twoje usta lądują na moich, a Twoje słowa nie chcą wylecieć z mojej głowy. odsuwam Cię, poprawiam sukienkę i uciekam, mówiąc Ci, że jesteś nikim. że dla mnie, nie znaczysz nic.
|
|
 |
zwykły, brązowooki brunet a tak namieszał w głowie.
|
|
 |
wypijmy za szczęście, które kiedyś kurwa nadejdzie!
|
|
 |
Nie widziałam cię już od miesiąca. I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca trochę bardziej milcząca lecz widać można żyć bez powietrza.
|
|
 |
2 dni wolnego od świata poproszę .
|
|
 |
Koniec. Wyleczyłam się. W końcu udało mi się Ciebie pozbyć. Moja podświadomość jest wolna, a ja w końcu zaczynam żyć życiem, nie Nim. Moje serce doszło do siebie, ale to nie znaczy, że jest gotowe ponownie pokochać. O nie, już więcej nie zaryzykuję. Zbyt wiele mnie to kosztowało. Zbyt wiele brutalnych wspomnień, które powodowały bezsenność. - kilka prostych słów
|
|
|
|