 |
(2) I odeszłeś. Jak gdyby nigdy nic .. A ja zostałam sama z tą cholerną pustką w sercu. Z tym cholernym żalem. I nie potrafie przestać o tobie myśleć. Pomimo tego co mi zrobiłes nadal jestes moim ideałem ! I co? Nadal twierdzisz że dla mnie ten związek nic nie znaczył ..
|
|
 |
(1) Ty naprawde tego nie widzisz?? Tak cholernie mnie zraniłeś, oszukiwałeś mnie! A ja jak idiotka czekałam na ciebie. Wierząc że sie zmienisz! Nawet próbowałam naprawiać twoje błedy, starałam sie jak tylko mogłam żeby być blisko ciebie! A ty i tak za każdym razem jak sie odezwałam potrafiłeś tylko sie wydrzeć że nie masz czasu, żebym dała ci spokój! Nie doceniałeś tego co robiłam dla ciebie! dla nas! A robiłam wszystko żeby cie tylko nie stracić, chociaż to ty popełniłeś błąd i zacząłeś niszczyć ten zwiazek ! Wiesz co mnie najbardziej boli?? Że przez te 9 miesiecy mnie okłamywałeś i z dnia na dzień coraz bardziej mnie raniłeś, robiąc mi nadzieje i bawiąc sie mną. Dobrze wiedziałeś że możesz ze mna robić co tylko chcesz! Wiedziałeś że chodźbyś mnie cholernie zranił to ja nie bede potrafiła odejść i perfidnie to wykorzystałeś! A na koniec żeby było zabawniej zrzuciłeś całą wine o rozpad tego związku na mnie! Twierdzać że cie zdradzałam, że przestałeś mnie kochać i to moja wina.
|
|
 |
Czasem nawet na samą myśl o tobie moje serce zaczyna wariować. A przeciez podobno juz nic nie znaczysz..
|
|
 |
I niby mi dobrze bez ciebie, minął juz miesiąc, udaje że nic nie czuje ale jak dziś zobaczyłam cie takiego wesołego jak wracałeś z kolegą ze szkoły to zrobiło mi sie tak cholernie przykro.. Widząc że beze mnie jest ci dobrze, że jestes szczesliwy nie mając mnie obok..
|
|
 |
Nie wierze w to że tak łatwo można wymazać z pamieci 2 lata!
|
|
 |
Głucho. Nie ma nic gorszego niż cisza z jego strony, kiedy Ty wyrzucasz z siebie wszystkie żale z prędkością światła. Wszystkie obelgi i przykre słowa odbijają się od niego nie powodując nawet najmniejszego grymasu na twarzy. Jego opanowanie i spokój doprowadzają do jeszcze większej furii i dopuszczasz się rękoczynów, lecz twoje nadgarstki lądują w uścisku jego dłoni. Oboje tkwicie w bezruchu patrząc sobie głęboko w oczy, a kiedy emocje opadną lądujesz w jego ramionach. On zna Cię na wylot i wie, że takie akcje to chwilowa burza hormonów i najlepiej to przeczekać. Wie, że wystarczy wyszeptane do ucha ledwo słyszalne "kocham Cię" i muśnięcie szyi delikatnym pocałunkiem. To miłość mała i MUSISZ o to dbać. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię. Właśnie teraz. Powiesz mi,gdzie jesteś? Gdzie jesteś,gdy potrzebuję Cię w chwili słabości? Gdzie jesteś,gdy nie mam siły,by wstać z łóżka,tylko po to,by zacząć kolejny nic nie warty dzień,w którym nic nowego mnie nie czeka? To Ty powinieneś sprawiać,że z chęcią wstawałabym i zaczynałabym nowy dzień. Powiedz mi więc,gdzie jesteś teraz,kiedy potrzebuję Twojej obecności,Twojego ciepła,przytulenia i nawet tych jebanych słów ''będzie dobrze''? Bo jedynie z Twoich ust brzmią one lepiej. Powiedz mi,czemu nie ma Cię przy mnie,gdy wszystko wokół obraca się w przeciwną stroną? Powiedz mi tylko tyle. Chcę wiedzieć,gdzie Ty jesteś,gdy najbardziej Cię potrzebuje. Właśnie teraz,gdy wszystko traci barwy. Gdy kolejny dzień stracił znaczenie. Gdy nawet wstawanie z łóżka stało się problemem.Chcę wiedzieć tylko tyle,dlaczego nie przyjedziesz i nie będziesz ze mną tutaj,skoro tak bardzo mnie kochasz?Nie jestem dla Ciebie aż tak ważna żeby się poświęcać?Wytłumacz mi to, bo już nie rozumiem.
|
|
 |
Moze myslisz czasem o mnie? Moze czasem nawet tesknisz?
|
|
 |
Wiem ze odszedles twierdzac ze juz mnie nie kochasz chociaz dzien wczesniej calujac mnie mowiles ze chcesz byc ze mna. I to podobno kobiety sa skomplikowane i trudno je zrozumiec..
|
|
 |
Tak w sumie to nawet jestem szczesliwa i juz nie mysle o nim calymi dniami. Ale jak tylko spotkam go ida albo wracajac ze szkoly to rozpierdala mnie od srodka! Boli mnie to ze nie moge do niego podejsc, przytulic, pocalowac i powiedziec mu jak bardzo mu kocham i poczuc ze dla niego jestem wszystkim. Niby o nim nie mysle ale wieczorem kiedy cos mi o nim przypomnij nie potrafie przestac. Czytam stare wiadomosci wtulajac sie w jego koszule ktora kiedys u mnie zostawil i czuje taka cholerna bezsilnosc kiedy wiem ze to wszystko sie juz skonczylo i nie wroci.
|
|
|
|