głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sweetsin

Paryżanie nie czerpią nigdy ze swego miasta tyle przyjemności  ile daje ono prowincjonuszom.   Louis Aragon

paaaula19 dodano: 4 luty 2012

Paryżanie nie czerpią nigdy ze swego miasta tyle przyjemności, ile daje ono prowincjonuszom. / Louis Aragon

Między Londynem a Paryżem jest taka różnica  że Paryż jest dla cudzoziemców  a Londyn dla Anglików. Anglia zbudowała Londyn na swój własny użytek  a Francja zbudowała Paryż dla całego świata.   Ralph Waldo Emerson

paaaula19 dodano: 4 luty 2012

Między Londynem a Paryżem jest taka różnica, że Paryż jest dla cudzoziemców, a Londyn dla Anglików. Anglia zbudowała Londyn na swój własny użytek, a Francja zbudowała Paryż dla całego świata. / Ralph Waldo Emerson

Mam tylko dwie miłości: mój kraj i Paryż.   J'ai deux amours: mon pays et Paris.  fr.    Joséphine Baker

paaaula19 dodano: 4 luty 2012

Mam tylko dwie miłości: mój kraj i Paryż. J'ai deux amours: mon pays et Paris. (fr.) / Joséphine Baker

''Było w nim coś niesamowitego. Coś  co pragnęła odkryć  co nie dawało jej spać. Był w każdej sekundzie  minucie i godzinie. Był zagadką na resztę życia. ”

paaaula19 dodano: 4 luty 2012

''Było w nim coś niesamowitego. Coś, co pragnęła odkryć, co nie dawało jej spać. Był w każdej sekundzie, minucie i godzinie. Był zagadką na resztę życia. ”

http:  wizaz.pl forum showthread.php?t=19665 page=115

paaaula19 dodano: 4 luty 2012

Motyle w brzuchu mieszają się z opanowaniem.

nane dodano: 4 luty 2012

Motyle w brzuchu mieszają się z opanowaniem.

'' Wspomnienia należy zachować  lecz nie można nimi żyć.”

paaaula19 dodano: 3 luty 2012

'' Wspomnienia należy zachować, lecz nie można nimi żyć.”

Spojrzał  dodał mi urody  a ja wzięłam ją jak swoja. Szczęśliwa  połknęłam gwiazdę. Pozwoliłam sie wymyślić na podobieństwa odbicia w jego oczach. Tańczę  tańczę w zatrzęsieniu nagłych skrzydeł. Stół jest stołem  wino winem w kieluszku  co jest kieliczkiem i stoi stojąc na stole. A ja jestem urojona  urojona nie do wiary  urojona aż do krwi…  ''Przy winie'' W.Szymborska

paaaula19 dodano: 3 luty 2012

Spojrzał, dodał mi urody, a ja wzięłam ją jak swoja. Szczęśliwa, połknęłam gwiazdę. Pozwoliłam sie wymyślić na podobieństwa odbicia w jego oczach. Tańczę, tańczę w zatrzęsieniu nagłych skrzydeł. Stół jest stołem, wino winem w kieluszku, co jest kieliczkiem i stoi stojąc na stole. A ja jestem urojona, urojona nie do wiary, urojona aż do krwi…/ ''Przy winie'' W.Szymborska

 Moje znaki szczególne  to zachwyt i rozpacz.  frag. Niebo  Wisława Szymborska

indivisible dodano: 2 luty 2012

"Moje znaki szczególne to zachwyt i rozpacz." frag. Niebo, Wisława Szymborska

 Bóg miał nareszcie uwierzyć w człowieka  dobrego i silnego   ale dobry i silny  to ciągle jeszcze dwóch ludzi.   frag. Schyłek wieku  Wisława Szymborska

indivisible dodano: 2 luty 2012

"Bóg miał nareszcie uwierzyć w człowieka dobrego i silnego, ale dobry i silny to ciągle jeszcze dwóch ludzi." frag. Schyłek wieku, Wisława Szymborska

 Historia zaokragla szkielety do zera. Tysiac i jeden to wciaz jeszcze tysiąc.  frag. Obóz głodowy pod Jasłem  Wisława Szymborska

indivisible dodano: 2 luty 2012

"Historia zaokragla szkielety do zera. Tysiac i jeden to wciaz jeszcze tysiąc." frag. Obóz głodowy pod Jasłem, Wisława Szymborska

Jego ciepła i pachnąca bluza opinała moje kruche ciało drżące od nadmiau zimna.Po chwili wyłonił się z kuchni z gorącą kawą wręczając mi kubek w dłonie i pocałował mnie w czoło.Uwielbiam to.Uwielbiam jak całował mnie w czoło.Czułam się wtedy jak mała dziewczynka która schronienie i bezpieczeństwo może mieć zapewnione tylko w Jego ramionach.Uśmiechnęłam sie i wtuliłam w Jego tors czując bicie Jego serca Wciąż drżysz szepnął ocierając dłońmi moje plecy.Doczłapaliśmy sie na kanapę i usiedliśmy tak by nasze ciała ogrzewały sie wzajemną miłością.Wtedy czułam się szczęśliwa bezpieczna i potrzebna.Czułam że kocha mnie pragnąc być blisko mnie.Wtedy uwierzyłam w miłość i przeznaczenie.Ale z dnia na dzień coś zaczęło pękać.Z czasem przestał mnie kochać..Odszedł.Snułam sie po domu jak własny cień naklejałam sztuczny uśmiech udając że mam to gdzieś.Odpuściłam.Później chciał wrócić naprawić wszystko ale byłam już z innym mimo że wciąż go kochałam uniosłam się dumąDumą której żałuję do dziś.   pz

pozorna dodano: 2 luty 2012

Jego ciepła i pachnąca bluza opinała moje kruche ciało drżące od nadmiau zimna.Po chwili wyłonił się z kuchni z gorącą kawą wręczając mi kubek w dłonie i pocałował mnie w czoło.Uwielbiam to.Uwielbiam jak całował mnie w czoło.Czułam się wtedy jak mała dziewczynka,która schronienie i bezpieczeństwo może mieć zapewnione tylko w Jego ramionach.Uśmiechnęłam sie i wtuliłam w Jego tors czując bicie Jego serca-Wciąż drżysz-szepnął ocierając dłońmi moje plecy.Doczłapaliśmy sie na kanapę i usiedliśmy tak,by nasze ciała ogrzewały sie wzajemną miłością.Wtedy czułam się szczęśliwa,bezpieczna i potrzebna.Czułam,że kocha mnie pragnąc być blisko mnie.Wtedy uwierzyłam w miłość i przeznaczenie.Ale z dnia na dzień coś zaczęło pękać.Z czasem przestał mnie kochać..Odszedł.Snułam sie po domu jak własny cień,naklejałam sztuczny uśmiech udając,że mam to gdzieś.Odpuściłam.Później chciał wrócić,naprawić wszystko,ale byłam już z innym,mimo,że wciąż go kochałam uniosłam się dumąDumą,której żałuję do dziś.|| pz

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć