 |
|
Stanęłam nad zlewem pełnym brudnych naczyń i wybuchłam histerycznym płaczem..Do tej pory nie jestem w stanie wytłumaczyć czym w tej chwili został on spowdowany..Wrzuciłam wszystko do zmywarki i poszłam do siebie..Zamknęłam się w swoim pokoju i jak zahipnotyzowana patrzałam w jeden punkt na suficie.Czułam się żałośnie..Przypomniał mi sie wczorajszy wieczór,noc i ci obleśni kolesie śliniący się na mój widok..Przez cały ten czas w klubie szukałam tylko jednej twarzy,tylko jednej osoby,która nie miała zamiaru się pojawić..Ale ja czekałam,choć wiem,że nadaremnie..Wciąż czekam na jego powrót od kilku dłuugich miesiecy..A w każdnym nowopoznanym chłopaku szukałam jakiejść cząstki jego..Nie znalazłam..Bo on jest tylko jeden..Jedna osoba,która kompletnie przewróciła moje życie do góry nogami..Tęsknie tak bardzo,że nawet nie jestem w stanie tego wyjaśnić..Brakuje mi Jego dotyku,głosu,spojrzenia..Lecz pozostaje mi jedynie świadomość,że On należy do innej.Ze to inna go dotyka,całuje,czuje.||pozorna
|
|
mrw dodał komentarz: do wpisu |
10 lipca 2011 |
 |
|
Powiedz mi coś, czego nie powiedział nikt inny.eiiuzalezniasz
|
|
 |
|
bo tak naprawdę to oczy mówią, czy człowiek jest szczęśliwy, a nie uśmiech.
eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
pamiętam słowa, które zabolały mnie tak strasznie... co czułam? nie pytaj, nie ważne.
|
|
 |
|
Każdego ranka z goracą białą kawą siadała na drewnianym parapecie swojego pokoju i wypatrywała sylwetki młodego chłopaka łudząc się,że w końcu ją dostrzegnie..Dzień w dzień słony smak jej łez mieszał sie ze smakiem kawy,na który kompletnie nie miała wpływu...Mijały dni,tygodnie,miesiace,ale nie odpuszczała.Ciągle żyła nadzieją,wspomnieniami tych brązowych oczu,które kompletnie odmieniły jej życie..Pojawiali sie inni,ale żaden z nich nie był w stanie sprawić by zapomniała i pokochała.Jej serce należało do tego,który odszedł,który zniknął z dnia na dzień z jej życia odbierając jej uśmiech,pogodę ducha, iskierkę w oczach,w których codziennie witają łzy..Zranił ją,zranił jej serce,które tak bardzo kocha,które należy tylko do niego..Do tego, który wybrał inną,której z czasem zrobi dokładnie to samo..|| pozorna
|
|
 |
|
pozwól naprawić mi to co we mnie zepsute, a będę Twoja kiedy tylko pokonam smutek.
|
|
 |
|
Za uśmiech nie ma forsy, za dupę nie ma braw.
|
|
 |
|
jestem mała, wredną osobą, ktora wkurwia się z byle powodu, do ktorej jest trudno cos wytłumaczyć, która ma większość ludzi w dupie i mało kogo lubi. Ale kiedy kocha - wtedy jest w stanie zmienic cały świat na lepszy. / doyouthinkyouknowme
|
|
|
|