 |
|
bywaj chłopcze, krzyż na drogę i szczęścia!
|
|
 |
|
-Bądź.
-po co?
-bo życie mnie przeraża. bo boje się samotności. bo... gdy jesteś wszystko inne zostaje gdzieś daleko... bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra... bo Twój uśmiech sprawia, że moje myśli są spokojniejsze, bardziej rzeczywiste i poukładane...
|
|
 |
|
Brakowało mi Twojego widoku-zobaczyłam Cię,brakowało mi spojrzenia-dostrzegłam je..Brakowąło mi Twojego śmiechu,który znów usłyszałam..Nic sie nie zmienił.Był taki sam jak kiedyś i znów przeznaczony był tylko dla mnie.Podszedłeś,uśmiechnąłeś sie,zagadałes jak gdyby nigdy nic..Było niezrecznie,oboje byliśmy skrępowani i nieśmaili tak jak na początku..Jednak z tą róznicą,że wtedy wszystko było przed nami,a teraz jest juz za..Tęsknie,chociaż wiem, że ta tesknota nic nie zmieni,że nas czas już przeminął i z jednego wspólnego życia znów powróciły dwa lecz osobne..Po chwiili odszedłeś,zniknąłes gdzieś w tłumie pozostawiając mi to coś co próbowałam od dłuzszego czasu zniszczyć..Zniszczyc ból,smutek,żal i miłość..nie chciałam tego.Nie chciałam by wspomnienia powróciły,by Twoja twarz znów pojawiała mi sie przed zaśnięciem i bym w myślach przypominała sobie dzwiek Twojego głosu..Kolejny raz powróciłes rujnując cały mój dotychczasowy świat..Nieświadomie rozsypałeś go na małe kawałeczki..||pozorna
|
|
 |
|
pierdole skromność. jestem zajebista. xdd
|
|
 |
|
Gdyby tęsknił to by powiedział. Gdyby chciał to by napisał. Gdyby kochał to by się starał. Bez ale. Kropka. A teraz to zapamiętaj*
|
|
 |
|
Oto ja . Najcholerniejsza rzecz , jaka mogła Cię w życiu spotkać
|
|
 |
|
Jebać bzdury tłumaczyć się przed nikim nie muszę Idę przez życie ze środkowym palcem uniesionym w górze.
charyzmatyczna
|
|
 |
|
I wiesz co? Mam na tyle silnej woli, żeby pozostać sobą a reszte pierdolić.
|
|
 |
|
Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza. ~ Marylin Monroe
|
|
 |
|
Jenyyy... do czego może posunąć się odrzucony, niedoszły (a w zyciu! ) facet..? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam,nigdy nie pomyślałabym, że może aż tak zostać urażona "męska duma" tymbardziej, że nic prócz bycia szczerą (w delikatny sposób) złego nie zrobiłam..A jednak.. Nie ma honoru i godności by przyjąć to na klatę i odczepić sie..Za to robi problemy,mści sie w perfidny i chamski sposób tylko dlatego,że dałam mu kosza..Boję się.. Boję się do czego posunie się jutro.. || pozorna
|
|
 |
|
czasami jest tak zajebiście, że aż trzeba się napić.
|
|
|
|