 |
|
moment, kiedy wszystko jest proste, łatwe. chodzimy w podskokach nucąc wesołe piosenki. nasze serce przepełnia ogromne szczęście. usta bolą od ciągłego uśmiechu i pocałunków. w głowie wciąż widnieją myśli o Tej osobie. nie możemy się z Nią rozstawać nawet na kilka godzin. natychmiast zaczynamy tęsknić. bezkarnie spędzamy razem chwile, wtulając się w siebie. szkoda, na prawdę wielka szkoda, że owy stan nie może trwać wiecznie. że nadchodzi moment kulminacyjny kiedy wszystko się pieprzy.
|
|
 |
|
jesteś jak małe dziecko bawiące się klockami. na początku budujesz wszystko przez długi czas , a gdy jest już tak jak być powinno, potrafisz zniszczyć to w jednej chwili.
|
|
 |
|
kiedyś miniecie się na ulicy. wtedy zobaczysz ją w objęciach innego, tak bezgranicznie szczęśliwą. będziesz cholernie zazdrosny, choć dobrze wiesz że ona już do Ciebie nie wróci. poczujesz w sercu ten sam ból, który ona czuje patrząc na to Twoje zdjęcie z tą drugą.
|
|
 |
|
i szczerze? w dupie mam to wszystko. tą całą 'wielką miłość". i tak wiadomo, że większość z naszych wielkich planów się nie spełni, że przy znajomych to wszystko jest na pokaz, a gdy jesteśmy sami wcale nie jest tak kolorowo. miłość w naszych czasach nie istnieje, to fakt.
|
|
 |
|
niewypowiedziane słowa parzą w język.
|
|
 |
|
bywa i tak, że nie chce się odejść i nie można zostać..
|
|
 |
|
od tamtego zdarzenia miała taką tendencję do życia na maksa .
|
|
 |
|
Niejednego wkurwia to, że ktoś jest uśmiechnięty.
|
|
 |
|
Ważne są fajne wspomnienia, a nie rozsądne decyzje.
|
|
 |
|
Zamknela swoje zielone oczy tylko po to by jak najdlużej zachować te chwile w pamięci.Uśmiechnęła się czując Jego zapach unoszący się w powietrzu.Czuła go tuż za sobą,był tak blisko obejmując od tyłu jej kruche ciało.Delikatnie podniosła swe powieki i obróciła sie o 180 stopni.Nie mówił nic,uśmiechnął się,po czym wziął ją w ramiona i na jej ustach złożył najcudowniejszy pocałunek na świecie.Mimo grubych,zimowych kurtek czuła bicie Jego serca.Objęła Go z całych sił modląc się,by ta chwila trwała wiecznie.By zawsze był przy niej,kochał ją i tęsknił, by budził ją i tulił ją kładąc się spać..--->Tak bardzo się myliłąm, tak bardzo zawiodłam,tyle łez straciłam i nocy nie przespałam tylko dlatego,że odszedł..Tak..Tamten dzień na długo zostawię w pamięci.Widzę go za każdym razem,gdy zamknę oczy,gdy czytam,czy oglądam film..szkoda tylko,że tak późno zrozumiałam to co miałam i co mogłabym mieć nadal.. || pozorna
|
|
 |
|
Boje się,że kolejny raz popełnię ten sam błąd, żę kolejny raz pokocham jak już będzie za późno.Jak zrozumiem dopiero po stracie,jak odejdzie,zniknie, nie będzie już dla mnie..Historia lubi się powtarzać i ciągle wracać na ten sam tor.Strach,wspomnienia innego nie daja za wygraną.Przeszłóść napawa mnie miłośćią do innego,przyszłość wzbudza ogromny lęk,by zaufać komuś nowemu.Zaprzątam teraźńiejszość tym co bylo i co dawno się skończyło.. Jak zapomnieć i zaufać ponownie komuś zupełnie innemu?Jak pokochać? Jak wymazać z pamięci najpiękniejsze chwilę swojego życia i zrobić miejsce na inne, nowe..? Jak tak po prosu zapomnieć.? Zasnąć i obudzić się ze świadomośćią, że to minęło,że jestem wyleczona z Niego i , ze mogę zacząć wszystko od nowa, z nową kartą i z kimś komu na prawdę na mnie zależy.. || pozorna
|
|
|
|