 |
|
nazywał mnie swoim aniołem, a później własnoręcznie wyrwał mi skrzydła. bez żadnych skrupułów. pełen satysfakcji. / abstracion
|
|
 |
|
stoję nerwowo bawiąc się kosmykiem swoich włosów. nasze spojrzenia się spotykają, a ja powstrzymując oddech, spuszczam wzrok. moje serce na kilka sekund staje, a tętno cichnie. taka kilkusekundowa śmierć jest niezwykła. / abstracion
|
|
 |
|
mam ochotę zacząć na Ciebie krzyczeć jak sfrustrowana, wyrzucając Ci każdą z moich nieprzespanych nocy, kiedy spoglądasz na mnie wymownie. a ja odwzajemniam spojrzenie, wiedząc, że chcesz coś powiedzieć. jednak Twoje ego bierze górę nad podświadomością i milczysz, każąc mi się domyślać własnych uczuć. / abstracion
|
|
 |
|
Nie wierzę w to, że do mnie wrócisz. Jestem pieprzoną realistką.
|
|
 |
|
- cieszę się, że mam jeszcze coś Twojego. - co? - oprócz rzeczy, coś jeszcze. - taa? niby co. - mam fragment Twojego serca, który zawsze we mnie pozostanie i mam piękne wspomnienia. - ja też to mam, tylko nie byłem tego świadomy, dzięki za przypomnienie.
|
|
 |
|
"Z wiatrem będzie mu posyłać pocałunki, wierząc, że wiatr muśnie jego twarz i szepnie mu do ucha, że ona ciągle żyje i czeka."
|
|
 |
|
Wiele razy próbowałam odejść . Każda próba była nadaremna . Z tobą czułam się źle a bez Ciebie jeszcze gorzej .
|
|
 |
|
to że nie raz jest źle nie oznacza przecież końca, można iść do przodu choćby po jeden dotyk słońca, inni mają to od życia ty niestety musisz walczyć, dla ciebie droga bez wybojów z czasem też sie znajdzie...
|
|
 |
|
lubi wiedzieć, że jest potrzebna - że ktoś ją potrzebuje... lubi widzieć uśmiech na twarzach innych... lubi czasem usłyszeć: "dobrze, że jesteś"... lubi widzieć "ten blask w oku"... lubi czuć "to coś"... lubi, gdy koło niej są ludzie których kocha... lubi przytulić się do bliskiej osoby i nie pytać o nic. ot, tak...
|
|
|
|