głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sweet_peach

Mówią  że będzie dobrze   ja  tam nie wierzę w bajki.

lonelyy dodano: 8 kwietnia 2011

Mówią, że będzie dobrze - ja, tam nie wierzę w bajki.

Nawet nie wiesz jaką miałam ochotę to wszystko rzucić  odjechać stamtąd  uciec  nie widzieć Cię już więcej.

karmeeel dodano: 8 kwietnia 2011

Nawet nie wiesz jaką miałam ochotę to wszystko rzucić, odjechać stamtąd, uciec, nie widzieć Cię już więcej.

  Chodź poszukamy razem  żab ..   Żab ?   Noo. Musze znaleźć sobie nowego księcia bo ty mnie już powoli zaczynasz wkurwiać .   ciamciaramciaa

natalek07 dodano: 6 kwietnia 2011

- Chodź poszukamy razem, żab .. - Żab ? - Noo. Musze znaleźć sobie nowego księcia bo ty mnie już powoli zaczynasz wkurwiać . / ciamciaramciaa

Zakochani patrzą sobie w oczy. chwytają się za ręce mówią sobie czuła słówka. ale później  chwytają się za słówka  mówią sobie w oczy i patrzą sobie na ręce..

natalek07 dodano: 4 kwietnia 2011

Zakochani patrzą sobie w oczy. chwytają się za ręce mówią sobie czuła słówka. ale później- chwytają się za słówka, mówią sobie w oczy i patrzą sobie na ręce..

  562426 243 .    że co ?    spójrz na klawiaturę komórki i się domyśl   idioto

natalek07 dodano: 4 kwietnia 2011

- 562426 243 . - że co ? - spójrz na klawiaturę komórki i się domyśl , idioto

Rano obudził mnie Jego nieskazitelny pocałunek po czym wyszeptał 'wstawaj kochanie'  nim zdążyłam z uśmiechem otworzyć oczy zdarł ze mnie kołdrę i z oczami małego dziecka  pełnymi małych świecących iskierek wykrzyczał 'no mała wstawaj  ubieramy choinkę!' rozwalił mnie ten tekst. Zachodząc się ze śmiechu zwlokłam się powoli z łóżka  zakładając Jego dużą bluzę i związując włosy w wysoki kok. Chwycił mnie za rękę i posadził na swoich kolanach zakładając mi na głowę czapkę mikołaja i owijając moją szyję srebrnym  puszystym łańcuchem choinkowym  popatrzył mi głęboko w oczy i namiętnie pocałował. Kocham te Jego dziwaczne odpały.

natalek07 dodano: 4 kwietnia 2011

Rano obudził mnie Jego nieskazitelny pocałunek po czym wyszeptał 'wstawaj kochanie', nim zdążyłam z uśmiechem otworzyć oczy zdarł ze mnie kołdrę i z oczami małego dziecka, pełnymi małych świecących iskierek wykrzyczał 'no mała wstawaj, ubieramy choinkę!' rozwalił mnie ten tekst. Zachodząc się ze śmiechu zwlokłam się powoli z łóżka, zakładając Jego dużą bluzę i związując włosy w wysoki kok. Chwycił mnie za rękę i posadził na swoich kolanach zakładając mi na głowę czapkę mikołaja i owijając moją szyję srebrnym, puszystym łańcuchem choinkowym, popatrzył mi głęboko w oczy i namiętnie pocałował. Kocham te Jego dziwaczne odpały.

Przyjaciel jest tą osobą  którą przyjemnie jest ci zobaczyć w drzwiach  kiedy całą twarz masz w pryszczach  straszny katar i gorączkę. Możesz mówić:   Lepiej nie wchodź    ale masz nadzieję  że powie:   Nonsens. Wracaj do łóżka. Nastawię wodę na herbatę .

natalek07 dodano: 4 kwietnia 2011

Przyjaciel jest tą osobą, którą przyjemnie jest ci zobaczyć w drzwiach, kiedy całą twarz masz w pryszczach, straszny katar i gorączkę. Możesz mówić: \"Lepiej nie wchodź\", ale masz nadzieję, że powie: \"Nonsens. Wracaj do łóżka. Nastawię wodę na herbatę".

Dziewczynka w przedszkolu zapytała kiedyś co to jest miłość.    Miłość  Kochanie.. jest wtedy gdy chłopak wie np.  że panicznie boisz się pająków  a nigdy Cie nim nie przestraszy.  Albo Kiedy będzie jechać przez pół miasta po twoje ulubione lody  bo ty masz doła.

natalek07 dodano: 4 kwietnia 2011

Dziewczynka w przedszkolu zapytała kiedyś co to jest miłość. - Miłość, Kochanie.. jest wtedy gdy chłopak wie np. że panicznie boisz się pająków, a nigdy Cie nim nie przestraszy. Albo Kiedy będzie jechać przez pół miasta po twoje ulubione lody, bo ty masz doła.

Siedzieli u niej w domu. Oglądali jakiś bezsensowny program. Nagle ona wypaliła   Pamiętasz tego Konrada z imprezy?   Zesztywniał.   A bo co?   Uśmiechnęła się.   Był ostatnio na urodzinach Kamila. Powiedział  że chce ze mną być i będzie na mnie czekał.   Wyszedł na taras. Zapalił papierosa. W momencie  gdy do niego podchodziła wybuchnęła śmiechem. Spojrzał na nią pytająco   Przepraszam Kochanie  ale uwielbiam  kiedy się tak denerwujesz.   Znów zatruł płuca dymem. Wyciągnęła mu fajkę z dłoni. Pocałowała delikatnie i wciągnęła z powrotem do pomieszczenia.   Zabiję go  mogę?   Zaczęła się śmiać. Rzuciła w niego poduszką.   Ooo nie! Wiesz  że właśnie zaczęłaś wojnę?   Prychnęła.   Że niby mam się bać?   Biegali po całym domu z poduszkami w rękach i uśmiechami na twarzach. W końcu ją złapał. Objął w pasie i podniósł wysoko. Zaczęła krzyczeć   Puść mnie wariacie!   Postawił ją na ziemi  ale wciąż trzymał dłonie na jej biodrach.   Nie puszczę Cię! Tym bardziej  że czeka na Ciebie jakiś frajer.

natalek07 dodano: 4 kwietnia 2011

Siedzieli u niej w domu. Oglądali jakiś bezsensowny program. Nagle ona wypaliła ` Pamiętasz tego Konrada z imprezy? ` Zesztywniał. ` A bo co? ` Uśmiechnęła się. ` Był ostatnio na urodzinach Kamila. Powiedział, że chce ze mną być i będzie na mnie czekał. ` Wyszedł na taras. Zapalił papierosa. W momencie, gdy do niego podchodziła wybuchnęła śmiechem. Spojrzał na nią pytająco ` Przepraszam Kochanie, ale uwielbiam, kiedy się tak denerwujesz. ` Znów zatruł płuca dymem. Wyciągnęła mu fajkę z dłoni. Pocałowała delikatnie i wciągnęła z powrotem do pomieszczenia. ` Zabiję go, mogę? ` Zaczęła się śmiać. Rzuciła w niego poduszką. ` Ooo nie! Wiesz, że właśnie zaczęłaś wojnę? ` Prychnęła. ` Że niby mam się bać? ` Biegali po całym domu z poduszkami w rękach i uśmiechami na twarzach. W końcu ją złapał. Objął w pasie i podniósł wysoko. Zaczęła krzyczeć ` Puść mnie wariacie! ` Postawił ją na ziemi, ale wciąż trzymał dłonie na jej biodrach. ` Nie puszczę Cię! Tym bardziej, że czeka na Ciebie jakiś frajer. `

  Opowiedz mi coś.    Co?  ...     Coś  czego nie opowiadałeś żadnej innej.

natalek07 dodano: 4 kwietnia 2011

- Opowiedz mi coś. - Co? (...) - Coś, czego nie opowiadałeś żadnej innej.

Teraz tylko Bóg mógł zdecydować czy mój świat legnie w gruzach czy utrzyma się   na powierzchni tego okrutnego świata.

lonelyy dodano: 2 kwietnia 2011

Teraz tylko Bóg mógł zdecydować czy mój świat legnie w gruzach czy utrzyma się na powierzchni tego okrutnego świata.

Tyle razy chciałam być szczęśliwa ale zawsze coś stawało mi na drodze.

lonelyy dodano: 2 kwietnia 2011

Tyle razy chciałam być szczęśliwa ale zawsze coś stawało mi na drodze.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć