 |
|
Czasem potrzebuję Twojego wsparcia, słów pocieszenia, a czasem zwykłej obecności, a Ty odwracasz się plecami. Wszystko boli podwójnie, kiedy nie mam z kim podzielić się swoim smutkiem.
|
|
 |
|
ale wiesz.. w głębi serca to mam cichą nadzieję, że jednak się mylę. Powiedz, że się mylę.
|
|
 |
|
możliwe, że to ja jestem ta winna. a może obydwoje jesteśmy?
|
|
 |
|
i to właśnie jemu chce o wszystkim powiedzieć, a jego... jego nie ma.
|
|
 |
|
wiesz i wracam do domu, zmęczona po całym dniu w szkole, po treningach. oczy same mi się zamykają, czuję się okropnie, odechciewa mi się wszystkiego i wiesz co się dzieje? czuję wibracje w kieszeni i widzę wiadomość od Niego i jakoś tak się uśmiecham i od razu mi lepiej, a na smsa "Jak samopoczucie kochanie?" szczerze odpisuję "Teraz już dużo lepiej".
|
|
 |
|
to wszystko już posunęło się za daleko. i nie wystarczy już głupie przepraszam. nie ważne jak szczere by ono było. po prostu wypaliliśmy się, my - razem. teraz, kiedy tak analizuje nasz czas, to wszystko co przeżyliśmy wydaje się jednym wielkim kłamstwem. Oszukiwałeś mnie na każdym możliwym kroku, a ja głupia zawsze Ci wierzyłam i wybaczałam. zawsze, za każdym pierdolonym razem. jednak tym razem... sprawy zaszły za daleko. chyba nasz czas minął. więc co innego nam zostaje niż powiedzenie sobie czułego "żegnaj" ?
|
|
 |
|
Staram się uciec przed bólem, nie zatrzymywać się ani na chwilę, aby nie mieć czasu na myślenie o Tobie. Ale on sam się znajduje, ból przychodzi wraz z nim, z Tobą.
|
|
 |
|
Poczuj prawdę, która osiada na powiekach. To jest o miłości, której nie zmierzysz w monetach /O.S.T.R.
|
|
 |
|
ty śpisz w swoim łóżku, ja w swoim. jedno z nas śpi nie tam gdzie powinno. | by taktojaboco
|
|
 |
|
Miłość jest kotem. Przychodzi kiedy ma na to ochotę nie pytając o zdanie, siada na kolanach i ogrzewa Cię sama swoją obecnością. Ma pazury, ale i tak wiesz, że fajnie jest mieć kota.
|
|
|
|