 |
|
dzisiejszej nocy, pierwszy raz od prawie pół roku zwątpiłam w to, co razem stworzyliśmy. w każdej historyjce przecież w końcu nadchodzi taki moment, kiedy klapki z oczu spadają pod nogi, a ty widzisz wszystko tak, jak naprawdę wygląda. chciałabym wszystko zmienić, cofnąć czas, ale tak się nie da, prawda? przez moment zapomniałam o tym, że przecież nie każdemu musi zależeć. pozostaje mi tylko bezczynne patrzenie jak wszystko co nas łączyło rozpada się na kawałki, z których nigdy już nie powstanie żadna całość. ja już się poddaję. sama nie udźwignę wszystkiego. własnymi rękami nie zdołam uchronić tego przed rozpadem. słyszysz? ciii. posłuchaj, jak nasza znajomość wydaje ostatnie tchnienie. / zakazanamilosc
|
|
 |
|
nie. to wspólna więź która Cię nigdy nie rozdzieli.
|
|
 |
|
Kilometry nie są dobrą wymówką do zakończenia znajomości. Bo gdy zależy Ci na kimś, starasz się, niezależnie od tego co was dzieli. Najważniejsze jest to, co was łączy.../inmymind
|
|
val dodał komentarz: do wpisu |
7 luty 2011 |
 |
|
To niewiarygodne, ale jest sens się trudzić...
|
|
 |
|
' Paula ! Siema Kotku ! ' ' Siema widel ;* ' ' jak jest ? ' 'zajebiście, spierdalam na historie ej :d' ' Stój, co się dzieje ? ' ' oO nic. :) ' ' gadaj co jest, zazwyczaj chodzisz w każdym kolorze ubrania jak coś się stanie' ' daj se spokój. siema. ' następna przerwa. ' Szukałam Cię wszędzie ! ' ' co jest ?' ' to Ty kurwa mów co jest !' ' skończ, wszystko gra. ' nagle poczuła ręce na nadgarstkach. ' Paula, błagam. co jest kurwa !? ' puść. dam rade, ale pamiętaj, czarny biały niebieski' ' Paulina ! ' ' Też Cię uwielbiam :* ' ----- Przyjaciel z podstawówki, wiadome, że Cię znają od podszewki i pomimo małych relacji zawsze będą wiedzieć co się z Tobą dzieje.
|
|
 |
|
zajebiście jest nie czuć choć trochę bólu.
|
|
 |
|
może Ty potrafisz żyć beze mnie, ale ja bez Ciebie nie, zatopię sobie Ciebie fajkami :)
|
|
 |
|
' aż się sama sobie dziwię, ze potrafię żyć bez Ciebie ' tak. miło to jest od Ciebie usłyszeć. i tak, cholernie przyjemnie jest słyszeć to po 2 latach. i fakt, może spieprzyłam. ale może i lepiej, jeśli obie mogłyśmy coś takiego powiedzieć.
|
|
 |
|
ale to i tak nic ! Najbardziej teraz kocham minę mojego brata, który po 14 latach zauważył, że ja też potrafię krzyczeć, i nawet to, że to JEGO nienawidzę.
|
|
 |
|
i uwielbiam te dni, kiedy mogę iść do szkoły i udawać cholernie szczęśliwą, tylko po to, żeby inni mnie zostawili w spokoju.
|
|
 |
|
czuje, że mój blog znów się przyda ♥♥♥ pozdrawiam Szopcie, Widelca i Klaudie które lubią się mną zajmować ♥
|
|
|
|