 |
|
już mi zbrzydło to wszystko i pierdolę ten kodeks. dziś przytulę Cię tylko po to, by zaraz odejść
|
|
 |
|
jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę, miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze, bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię, mój narkotyku, mój tlenie:( jebać to
|
|
 |
|
ktoś tam kiedyś powiedział winien jestem Ci wszystko, bo Cię kocham
|
|
 |
|
wszystko jest w porządku, tylko nie każcie mi mówić tego, o czym myślę i jak myślę.
|
|
 |
|
kocham Cię, przecież wiem, pamiętaj. Może jednak spędzimy razem święta?
|
|
 |
|
nie mogę zapomnieć to jak film w mojej głowie odtwarza się ciągle od nowa, chyba muszę zmienić coś w moim życiu zdaje się, że niektóre rzeczy nie są już takie jak dawniej co mogę powiedzieć? boleśnie jest powiedzieć, że nie jestem tak silna, jak głosiłam. potrzebuję trochę więcej szczęścia niż tylko troszkę, bo za każdym razem, nie umiem znaleźć słów i za każdym razem jak próbuję, język mi się plącze potrzebuję trochę szczęścia, żeby dać sobie radę. chcę się przybliżyć, ale muszę powiedzieć, że o wiele łatwiej jest uciekać.
|
|
 |
|
smsy w kurwę po pijaku, durne treści, bluzgi..
|
|
 |
|
obietnice bez pokrycia, które pękły jak klisza. przed oczami mam obrazy, których nikt nie widział.
|
|
 |
|
wróćmy do czasów, gdy wszystko było łatwe, a problemy omijały nas szerokim łukiem :)
|
|
 |
|
dajcie mi pistolet, albo nie, zabijcie mnie, bo nie wiem co z nim zrobię!!:)))
|
|
|
|