 |
|
"Będzie dobrze. Teraz będzie najtrudniej, a potem będzie już DOBRZE" ♥
|
|
 |
|
od wódki rozum krótki, ale pomysły przednie
|
|
 |
|
Nie chcieliśmy takiego zakończenia, chcieliśmy żyć. Ten świat nie ma miłości, ten świat umiera. Nasza historia już została opowiedziana, my odchodzimy, a wy zostajecie. Zabijacie się powoli, sami o tym nie wiedząc.
|
|
 |
|
"Nie widziałam Cię już od miesiąca. I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, lecz widać - można żyć bez powietrza!"
|
|
 |
|
Nigdy nie pozbawiaj nikogo nadziei. Może to wszystko, co mu zostało.
|
|
 |
|
w niebie miejsca nie ma. w niebie nie chcą nas ;)
|
|
 |
|
Zaczynamy jako nieznajomi, tak samo kończymy.
|
|
 |
|
Nakurwiony pół dnia, w rękach kielony albo lufka.
|
|
 |
|
"Młodość jest jak te butelki, które rozwalaliśmy o ściany.
Nie można ich skleić z powrotem, ale jest jeszcze szansa
dla każdego z nas, marnych ciuli, że przyjdzie ktoś, kto ułoży z nich witraże."
|
|
 |
|
"Nie staraj się być priorytetem dla kogoś, dla kogo jesteś tylko opcją".
|
|
 |
|
Lubię udawać, że jest fajnie, że jest po mojemu, że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości, bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu, po co? Przestałam chcieć współczucia, pocieszeń, klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę, że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy, boję się tej świadomości, że wszystko idzie w złym kierunku,a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze, ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia./esperer
|
|
|
|