 |
|
Ale kiedy serce pęka po raz kolejny, tak wiele razy już sklejane to tego się nie da już naprawić, za bardzo jest rozbite,pęknięte na milion małych kawałków...
|
|
 |
|
To gwiazdy zabroniły mi, być szczęśliwą. A przecież świecą one po coś...
|
|
 |
|
marzenia. bo gdy człowiek zamyka się w sobie, gdy nikt nie pyta o jego sprawy, a on oducza się nimi dzielić - czuje się obrzydliwie samotny. niezrozumiany. i właśnie wtedy, mimo iż otacza go pełno ludzi, nie dostrzega nikogo, kto mógłby dać mu więcej, niż dotychczas dostał. o ironio. zaczyna wątpić, gubić się w ogromnym świecie. nie wiedząc gdzie szukać pomocy, zatracać się i spadać w dół.
|
|
 |
|
jeśli wszystko idzie dobrze, to znaczy, że o czymś nie wiesz.
|
|
 |
|
- kochanie, masz rączki ? - tak... - to zrób mi kanapki. - kotku, masz nóżki ? - mam... - to wypierdalaj.
|
|
 |
|
Miłość jest niesamowita, ona nie wymaga odpowiedzi, nie zadaje pytań.
|
|
 |
|
Powracam, obiecuję to sobie. Chcę tu znowu tak swobodnie pisać i dzielić się tym co myślę i co myśleć chcę. Tyle się od czerwca zmieniło.. Nie zmądrzałam, a znów biegnę w ślepe zaułki. Nie mam czasu dla siebie i bliskich, wszystko oddaje temu co mnie przytłacza. Nie umiem powiedzieć, czy walczę tak jak kiedyś, czy potrafię tak walczyć... czy nadal chcę. Aczkolwiek strasznie martwi mnie mój bezczas i ten płacz, który coraz częściej się wkrada. Jest trudno i cholernie mdło, żałuję że nie mogę napisać petycji do swojego życia. Nie wiem dlaczego tak marudzę, nie wiem nic, nawet jak jeszcze udaje mi się chodzić. Obiecuję... powrócę ze zdwojoną siłą :)
|
|
 |
|
brzydzę się ciszą - nie potrafię jej znieść. brzydzę się słowami ludzi - dlatego tak często mam słuchawki na uszach. / veriolla
|
|
 |
|
Co byś poczuł, gdybyś był szklaną lalką z porcelany, z delikatnego szkła, w tiulowanej sukience, przewiązanej w pasie długą zieloną kokardą ? W ładnie ułożonych włosach, o seledynowych pantofelkach, błyszczących oczach, i malutkich ustach, stojącej na półce ? Zapewne wspaniale. A teraz wyobraź sobie, że podchodzi Barbie , i Cię z tam tond spycha. Ty rozbijasz się na 100 kawałków, a twoja śliczna porcelanowa blada twarzyczka, pęka razem z błyszczącymi oczkami...
Tak samo było ze mną. ; (
|
|
 |
|
Kłam, nie odpisuj, nie wracaj na noc, tłumacz, że nie możesz z nią być, bo ratujesz świat przed inwazją szpaka dziobaka. Zadziała. Wiesz dlaczego? Bo każda chce być królewną, dlatego też każda kocha bajki...
|
|
 |
|
Ja żyje umierając a oni umierają żyjąc ...
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnę, jak siedzieliśmy razem na wierzbie i zrywaliśmy gruszki...
|
|
|
|