 |
|
Bądź szcześliwy z nią, bo mi zależy na Twoim szcześciu
|
|
 |
|
Jesli odejdzie nie zatrzymuj, jeśli wróci, kochaj z całych sił..
|
|
 |
|
Największa sztuka jest przejść przez piekło i nie stać sie diabłem...
|
|
 |
|
Samotność zabiła dziewczynę, a że nic nie miała - nic nie straciła...
|
|
 |
|
` Nie mogę w to uwierzyć
Za nami tyle przeżyć
Odchodzisz jakby nie znaczyły nic
Proszę zrozum, jest tak trudno
Bez Ciebie wierzyć w jutro
Tak tęsknię do naszych wspólnych chwil
|
|
 |
|
` Był wszystkim co kochałam,
Czemu tak późno to zrozumiałam?
|
|
 |
|
` Póki miłość jest powieścią
Jesteś treścią jej..
|
|
 |
|
` Come back to me beybe..
|
|
 |
|
W oczach niewidzialna łza
Powiedziałem sobie: "Spróbuj jeszcze raz!"
Spojrzałem w jej piękne oczy pytając dlaczego tak jest
Ona mówi, że "inaczej nie doceniłbyś mnie"
Zbliżyłem się do niej i poczułem jej smak
Chciałbym to opisać, ale słów mi brak
|
|
 |
|
zauważyła, że jednak na nią patrzy. - no chodź tu- powiedziała. on zaczął się rozglądać czy to aby na pewno do niego było.- no chodź- powtórzyła. - co chcesz? - podejdź bliżej..- rzucając mu się na szyje zaczęła płakać jak mała dziewczynka. w jej sercu nagle pojawiła się nadzieja.- proszę, wybacz, nie zostawiaj mnie samej . bez Ciebie życie jest jak szkicowane ołówkiem, a gdy pojawiasz się ty nadajesz wszystkiemu głębokiego koloru- wyszeptała mu do ucha. dotknęła jego klatki piersiowej i czułą jak serce coraz mocniej bije. -kocham Cię- powiedział, przytulił ją jak najmocniej potrafił pocałował ją i odszedł trzymając się za głowę.
|
|
 |
|
Wszyscy mamy blizny, zbieramy je przez całe życie. Blizny po dziecinnych upadkach i szkolnych bójkach, po wyciętym wyrostku i po dziecku wyjętym z brzucha w chwili, kiedy jego serce już przestawało bić. Blizny po chwilach, gdy ciała nas zawodziły, nie spełniając naszych oczekiwań. I blizny wewnątrz, niewidoczne - od ostrych odłamków pijackiego krzyku rozpryskującego się po domu jak szkło ze szkolnego okna, od wyzwisk rzucanych w twarz na podwórku. Tych blizn nie pokazujemy nikomu, bo gdy je pokazujemy, ludzie odwracają głowy i zmieniają temat, a w najlepszym wypadku rozpoczynają licytację. '
|
|
|
|