 |
|
jestem słaba, z każdym dniem coraz słabsza. boję się dnia w którym upadnę, a nikt mi nie pomoże wstać.
|
|
 |
|
wraz z krwią wyciekają wszystkie moje problemy.
|
|
 |
|
Uśmiech wcale nie znaczy, że cierpienie zniknęło.
|
|
 |
|
Bardziej od łez ranią smutne uśmiechy.
|
|
 |
|
Z zamkniętymi oczami, ale otwartym sercem poszukuję dłoni, która podciągnie mnie do nieba.
|
|
 |
|
Moim grobem jest Twoje serce... Moje miejsce wiecznego spoczynku. Pochowałaś mnie w nim głęboko, pozwalając przeniknąć do Twojej duszy, stać się z Tobą jednością... Dałaś mi nowe, lepsze życie po śmierci codzienności, którą pożegnaliśmy słowami miłości.
|
|
 |
|
na fart nie ma co czekać, uwierz w to.
|
|
 |
|
Grawitacji nie oszukasz, chociaż mogę ją zbłaźnić, bo nikt mi nie zabroni latać we własnej wyobraźni.
|
|
 |
|
' Potrafię wybaczyć każdą wadę. Prócz braku obecności. '
|
|
 |
|
' nie dzwoń - bo nie odbiorę. nie pisz - bo nie odczytam. nie przychodź - bo nie otworzę drzwi. zrozum, że to koniec. ' / kissmyshoes
|
|
 |
|
' lato? daj spokój, przecież wiesz, że to nie tylko obce kraje, okulary przeciwsłoneczne, zajebista opalenizna i fajne ciuchy. to czas, w którym serce, które prawie umarło zimą odżywa. wszystkie uczucia się włączają i nabierają kolorów, tymbarki znów smakują jak miłość w płynie i chudniesz od samego śmiania się. żyjesz chwilą, a wszystkie plany, które przyjdą ci na myśl od razu realizujesz. zakochujesz się w kilku facetach naraz, zwykle nie wiesz co robić, bywasz u przyjaciółki częściej niż w domu i po prostu - żyje się łatwiej. '
|
|
 |
|
' wiesz bo Ona lubiła jak mówiłeś jej "siema", pisałeś komplementy,nazywałeś myszką czy kotkiem ,wpatrywałeś się na nią cały czas na szkolnym korytarzu, a nawet uwielbiała te wasze głupie opisy na Gadu-Gadu, które tyczyły waszej rozmowy. a teraz? a teraz, to płacze po nocach, a kiedy widzi cię na korytarzu nie może uwierzyć jak bardzo się zmieniłeś. '
|
|
|
|