 |
Gdyby chciał, to by napisał. Proste.
|
|
 |
|
Sprawia Ci przyjemność ranienie mnie?
|
|
 |
|
Kolejny raz usłyszę dźwięk znienawidzonego mi budzika . Wstanę udając się do łazienki bo przemyć twarz zimną wodą i zmierzyć się z szarą rzeczywistością . Ospale ubiorę byle jakie ciuchy bo przecież już mi nie zależy . Przykleję idąc do szkoły sztuczny uśmiech i ułożę sobie w głowie kilka scenariuszy by nie zdemaskować swojego smutku . Odezwę się kilka razy do przyjaciół , zaśmieję się i wrócę do domu . Zjem bo przecież coś zjeść muszę . Odpiszę też na smsy , że u mnie jest porządku . Spróbuję odrobić lekcje co mi się nie uda . Przeczytam kilka stron z książki o szczęśliwej miłości i pofantazjuję o tym co by było gdybyś był . Wysłucham może z dwie piosenki z niedawno kupionej płyty . Pójdę spać by spotkać się z tobą w snach . I przecież daję sobie radę , choć nie ma ciebie i nie mam szczęścia to trwam na tym świecie , po częściu udowadniając tobie , że jestem silna .
|
|
 |
Chyba trochę za bardzo Cię lubię i chyba trochę za bardzo mi na Tobie zależy.
|
|
 |
Ktoś kto jest mi najbardziej potrzebny do szczęścia, jest setki kilometrów ode mnie .
|
|
 |
Bo kocham spędzać z nią wieczory i ranki, gdy krzyczy i gdy szepcze do mnie cicho.. Jest jak niezbędna część układanki, jak ma na imię? Nazywam ją muzyką
|
|
 |
nie zapomniałam tych momentów, kiedy życie nabierało sensu.
|
|
 |
a najlepszym uczuciem jest osiągnąć tyle , na ile nie liczył nikt .
|
|
 |
Jednego dnia chodzisz z uśmiechem na twarzy, z głową w chmurach pełną marzeń. Czujesz szczęście. A tu nagle pstryk.. Jeden gest, kilka słów. I znów czujesz się gorzej niż kawałek gumy do żucia przyklejonej do czyjeś podeszwy.
|
|
 |
najwyraźniej byłam tylko na chwilę.. tylko po to by załatwic komuś parę spraw..
|
|
 |
i uśmiechnę się, byś znów poczuł się przegrany, byś mógł uderzyć się w pierś i szepnąć pod nosem 'za późno'.
|
|
 |
Przyjdź wiosno, przyjdź i pozwól kwitnąć kwiatom. Tym, które w tamtym roku kwitły przynosząc mi radość. Przyjdź, by ukoić zimowy ból, bym mogła odzyskać to, co w czasie zimy zamarzło...
|
|
|
|