 |
|
Całował jej mokre od płaczu policzki, patrzył w zapuchnięte, czerwone oczy, gładził po nieułożonych włosach. I powtarzał, że kocha.. Że kocha najbardziej na świecie.
|
|
 |
|
kawy ? herbaty ? miłości ?
|
|
 |
|
-Obiecaj mi jedną rzecz. -Okej...-zgodziłam się z wahaniem, gotowa się ze wszystkiego wycofać. -Uprzedzisz mnie, jak podejmiesz jakąś życiową decyzję? Zanim z nim uciekniesz czy coś? -Tato...-jęknęłam. -Mówię serio. Nie będę ci robił awantur. Tylko daj mi w porę znać. Żebym miał szansę uściskać cię na pożegnanie.
|
|
 |
|
z tysiąca przyczyn. z miliona powodów.
|
|
 |
|
Kwitnąca jabłoń jest cudowna i piękna - ale co szarlotka, to szarlotka.
|
|
 |
|
Całowali się bezwstydnie, siedząc na krawężniku ruchliwej ulicy. Widzieli ich wszyscy. Oni tylko siebie.
|
|
 |
|
On tylko chciał kochać ją aż do śmierci wysoki sądzie.
|
|
 |
|
obawiam się, że jest pan mężczyzną mojego życia.
|
|
 |
|
"Oświadcz mi się na cmentarzu i powiedz - Tu zaczęliśmy i tu skończymy..."
|
|
 |
|
`-Czuje głód związku emocjonalnego,potrzebuję kogoś żeby sie przytulić ugotować mu kolacje ... - Czlowieku masz mnie! Ja zawsze chętnie opie**olę coś na ciepło`
|
|
 |
|
Miłość jest tym, o czym marzysz, paląc trzeciego papierosa.
|
|
 |
|
jestesmy jak swiezo przyciety trawnik - ladnie wygladamy, ladnie pachniemy. ale kłujemy w tyłek.
|
|
|
|