głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sudey

jeszcze trochę czekaj. jeszcze trochę. ja też nie jestem szczęśliwy.

mistrzhehe dodano: 5 stycznia 2015

jeszcze trochę czekaj. jeszcze trochę. ja też nie jestem szczęśliwy.

będę pamiętał te pocałunki  nasze usta surowe w miłości i to jak dałaś mi wszystko co miałaś  i jak ja ofiarowałem Ci to co ze mnie zostało

mistrzhehe dodano: 5 stycznia 2015

będę pamiętał te pocałunki, nasze usta surowe w miłości i to jak dałaś mi wszystko co miałaś, i jak ja ofiarowałem Ci to co ze mnie zostało

to nie jest spełnienie moich snów. mimo wspaniałej otoczki nie żyjemy ze sobą jak w bajce. mamy już swój własny schemat: spokój  szczęście  kłótnia  mój płacz  znowu kłótnia  zwątpienie  pogodzenie i tak w kółko. nie mam przy sobie księcia na białym koniu  faceta który przyjdzie do mnie z bukietem w dłoni  nie. za to mam kogoś z kim w tym całym naszym popieprzonym związku tworzę jedną całość. jest moim doskonałym uzupełnieniem  bratnią duszą z którą rozumiem się bez słów. jest osobą  którą kocham najmocniej na świecie  jest najważniejszy i już zawsze będzie  bez względu na wszystko. i mimo że jestem niemal pewna  że spędzimy ze sobą resztę życia  wiem że przyjdzie dzień kiedy nawzajem się pozabijamy. pytanie tylko kto będzie dysponował lepszą bronią?

briefly dodano: 5 stycznia 2015

to nie jest spełnienie moich snów. mimo wspaniałej otoczki nie żyjemy ze sobą jak w bajce. mamy już swój własny schemat: spokój, szczęście, kłótnia, mój płacz, znowu kłótnia, zwątpienie, pogodzenie i tak w kółko. nie mam przy sobie księcia na białym koniu, faceta który przyjdzie do mnie z bukietem w dłoni, nie. za to mam kogoś z kim w tym całym naszym popieprzonym związku tworzę jedną całość. jest moim doskonałym uzupełnieniem, bratnią duszą z którą rozumiem się bez słów. jest osobą, którą kocham najmocniej na świecie, jest najważniejszy i już zawsze będzie, bez względu na wszystko. i mimo że jestem niemal pewna, że spędzimy ze sobą resztę życia, wiem że przyjdzie dzień kiedy nawzajem się pozabijamy. pytanie tylko kto będzie dysponował lepszą bronią?

zastanawiam się tylko jak ci bije moje serce

mistrzhehe dodano: 5 stycznia 2015

zastanawiam się tylko jak ci bije moje serce

ˇ         Byliśmy na tej samej imprezie. Około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie.  Gramy  pytanie albo wyzwanie!  zagaił. Usiedliśmy w niedbałym kręgu  kolejne osoby zaczynały kręcenie. W końcu szkło trafiło w Jego dłoń  a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie.  Wyzwanie.  wymamrotałam. Uśmiechnął się do mnie  na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. Tak dawno tego nie robił.  Pocałuj mnie.  polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. Zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę  delektując się na powrót Jego bliskością. Wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale  przyjmując współczujące spojrzenia znajomych  którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. Butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się  na Nim.  Pytanie.  podrapał się po karku. Przełknęłam ślinę.  Kochasz mnie jeszcze?  wybełkotałam.   Jak wariat.  odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością  że zaraz się w nich znajdę.

selektywnie dodano: 5 stycznia 2015

ˇ Byliśmy na tej samej imprezie. Około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. -Gramy, pytanie albo wyzwanie! -zagaił. Usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. W końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. -Wyzwanie. -wymamrotałam. Uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. Tak dawno tego nie robił. -Pocałuj mnie. -polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. Zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. Wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. Butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. -Pytanie. -podrapał się po karku. Przełknęłam ślinę. -Kochasz mnie jeszcze? -wybełkotałam. - Jak wariat. -odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę.

głośno potrafisz już tylko milczeć

mistrzhehe dodano: 5 stycznia 2015

głośno potrafisz już tylko milczeć

już z wiosny znów jak z bólu krzyczę

mistrzhehe dodano: 5 stycznia 2015

już z wiosny znów jak z bólu krzyczę

Czytając sms'a od niego sprzed kilku miesięcy  popijając wódkę  paląc papierosa i słuchając tej głupiej piosenki  którą on jej puszczał  zastanawiała się  co to właściwie jest miłość.

selektywnie dodano: 4 stycznia 2015

Czytając sms'a od niego sprzed kilku miesięcy, popijając wódkę, paląc papierosa i słuchając tej głupiej piosenki, którą on jej puszczał, zastanawiała się, co to właściwie jest miłość.

I zostałeś sam.Zabawne  nie? Zawsze to Ty byłeś sprawcą samotności u innych  a tymczasem to wszyscy odwrócili się od Ciebie. Kumple odeszli  dziewczyny straciły zainteresowanie i nie masz co ze sobą zrobić. Gdzie się podział ten imprezowy chłopak  z cwaniackim uśmieszkiem na ustach otoczony wianuszkiem fanek? Nigdy go widocznie nie było  bo nikt już o nim nie pamięta. Chciałabym Ci współczuć  ale kiedy ja ofiarowałam Ci szczerą i bezwarunkową miłość  Ty wybrałeś zabawę.  Teraz już na Ciebie nie czekam. esperer

esperer dodano: 4 stycznia 2015

I zostałeś sam.Zabawne, nie? Zawsze to Ty byłeś sprawcą samotności u innych, a tymczasem to wszyscy odwrócili się od Ciebie. Kumple odeszli, dziewczyny straciły zainteresowanie i nie masz co ze sobą zrobić. Gdzie się podział ten imprezowy chłopak, z cwaniackim uśmieszkiem na ustach otoczony wianuszkiem fanek? Nigdy go widocznie nie było, bo nikt już o nim nie pamięta. Chciałabym Ci współczuć, ale kiedy ja ofiarowałam Ci szczerą i bezwarunkową miłość, Ty wybrałeś zabawę. Teraz już na Ciebie nie czekam./esperer

Można warg dotykać  muskać je  ssać  gryźć  podnosić językiem  można je zamykać swoimi ustami  aby za chwilę je otworzyć  rozewrzeć  spulchnić lub mocno zacisnąć. Można koniuszkiem języka cierpliwie i dokładnie namaszczać śliną ich brzeg. Można przygnieść je do dziąseł  można je smakować  można je zwilżyć lub zamoczyć swoją śliną  aby zaraz potem osuszyć wydychanym powietrzem. Można je obejmować szczelnie swoimi wargami  po chwili zwolnić uścisk  otworzyć na oścież  rozsunąć zęby  wyssać język na zewnątrz i przygryzać go delikatnie. Można go potem wepchnąć do środka  przycisnąć do dolnego podniebienia i dotykać swoim językiem wybrzuszenia dziąseł nad każdym zębem po kolei  można dotknąć nim górnego podniebienia i zatrzymywać na każdym jego zgrubieniu  można... Można zwariować przy tym. Albo się zakochać.

selektywnie dodano: 4 stycznia 2015

Można warg dotykać, muskać je, ssać, gryźć, podnosić językiem, można je zamykać swoimi ustami, aby za chwilę je otworzyć, rozewrzeć, spulchnić lub mocno zacisnąć. Można koniuszkiem języka cierpliwie i dokładnie namaszczać śliną ich brzeg. Można przygnieść je do dziąseł, można je smakować, można je zwilżyć lub zamoczyć swoją śliną, aby zaraz potem osuszyć wydychanym powietrzem. Można je obejmować szczelnie swoimi wargami, po chwili zwolnić uścisk, otworzyć na oścież, rozsunąć zęby, wyssać język na zewnątrz i przygryzać go delikatnie. Można go potem wepchnąć do środka, przycisnąć do dolnego podniebienia i dotykać swoim językiem wybrzuszenia dziąseł nad każdym zębem po kolei, można dotknąć nim górnego podniebienia i zatrzymywać na każdym jego zgrubieniu, można... Można zwariować przy tym. Albo się zakochać.

Zawsze zabierały mi go blondynki. Te małe  urocze i słodkie na widok  których faceci mają wielkie oczy. Zabierały mi go takie co niby delikatne  dziewczęce i potrzebujące męskiego wsparcia. Takie  które zawsze mają perfekcyjny makijaż  ułożone włosy  nienaganne maniery i spódniczki bez ani jednego zagniecenia. Te od trzepotania rzęskami i wyciągania ich z tarapatów. Ja nigdy taka nie byłam. Zawsze wolałam siedzieć z kumplami niż wysłuchiwać o nowościach w świecie mody. Wolałam wypić piwo na ławce i wypalić szluga. Zawsze radziłam sobie sama  bo tego właśnie nauczyło mnie życie. Dlatego odchodził. Po prostu nie byłam wystarczająco dobra. esperer

esperer dodano: 3 stycznia 2015

Zawsze zabierały mi go blondynki. Te małe, urocze i słodkie na widok, których faceci mają wielkie oczy. Zabierały mi go takie co niby delikatne, dziewczęce i potrzebujące męskiego wsparcia. Takie, które zawsze mają perfekcyjny makijaż, ułożone włosy, nienaganne maniery i spódniczki bez ani jednego zagniecenia. Te od trzepotania rzęskami i wyciągania ich z tarapatów. Ja nigdy taka nie byłam. Zawsze wolałam siedzieć z kumplami niż wysłuchiwać o nowościach w świecie mody. Wolałam wypić piwo na ławce i wypalić szluga. Zawsze radziłam sobie sama, bo tego właśnie nauczyło mnie życie. Dlatego odchodził. Po prostu nie byłam wystarczająco dobra./esperer

Nigdy nie miałam i nie będę mieć łatwego charakteru. Zawsze będę wybuchowa i ciężka w obyciu. Zawsze będę się wściekać i trzaskać drzwiami. Przeklinać i upijać się do nieprzytomności. Nigdy nie będę trzepotać rzęskami  bo znam swoją wartość i poprzeczkę postawiłam znacznie wyżej niż na linii biustu. esperer

esperer dodano: 3 stycznia 2015

Nigdy nie miałam i nie będę mieć łatwego charakteru. Zawsze będę wybuchowa i ciężka w obyciu. Zawsze będę się wściekać i trzaskać drzwiami. Przeklinać i upijać się do nieprzytomności. Nigdy nie będę trzepotać rzęskami, bo znam swoją wartość i poprzeczkę postawiłam znacznie wyżej niż na linii biustu./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć