 |
|
Po raz kolejny buteleczka wylądowała na płytki w łazience rozsypując po całej posadzce kilkadziesiąt niebieskich pigułek poprzez drżenie rąk. Słone krople litrami wpływały do ust sprawiając, że dławiłam się łzami. Dusza została unicestwiona tak samo jak i resztki serca, które niszczyłeś z każdym kolejnym słowem. "Nie kocham Cię. Odchodzę. Zapomnij o mnie, albo nie! Cierp! Tak jak jeszcze nigdy w życiu nie cierpiałaś. To tego pragnę. Tylko twojego bólu, żalu, złości, nienawiści, a zarazem miłości i tęsknoty" Tego nie udźwignę. Nie jestem na tyle twarda bym dała radę to przeżyć i zarazem nie jestem na tyle odważna by ze sobą skończyć. / slonbogiem
|
|
 |
|
Istnieje pogląd, że ludzie łączą się w pary po to, żeby mieć się o kogo oprzeć w drodze do domu, gdy za bardzo się najebią. Inaczej wszyscy poskładaliby się na chodniku jak wędkarskie krzesełka. Alkohol to w ogóle wróg romantyzmu, tylko czasami umożliwia wielkie gesty i to też zazwyczaj z potknięciem. Jednocześnie jest to też przyjaciel poczucia własnej wartości i wielkiej, niezmierzonej w centymetrach odwagi wymieszanej ciągle z lekką dawką wstydu i strachu przed odrzuceniem.
|
|
 |
|
progress to jeszcze nic w porównaniu z tym, gdzie możemy być
|
|
 |
|
pierdolą coś o lojalności skurwysyny
|
|
 |
|
możesz rozpalić tłum tym, czym kochasz.
|
|
 |
|
wojna płci powinna się toczyć w łóżku
|
|
 |
|
Jeśli nie wypali "Plan A" to pamiętaj, że alfabet jest do "Z"
|
|
 |
|
Miłości nie ma, naprawdę nie ma. / intele.
|
|
 |
|
Tak naprawdę to nie wiem po co tu weszłam, to takie dziwne odwiedzać miejsce, które należy do starego życia.. Tyle wspomnień, bólu i łez jest w tych tekstach. Uczucia, czyste uczucia. Ostatnia wizyta to 10 maja.. Weszłam i od razu wyszłam, chyba nie byłam gotowa, by na to patrzeć. Za mało czasu. Tu są opisane sprawy najważniejsze w moim życiu- nie dosłownie, ale między wierszami. One bolą- coraz mniej, ale jednak zostawiają ranki na sercu.. Chyba znowu niedługo tu wbiję, żeby wyrzucić z siebie wszystko. / stara nowa intele ♥
|
|
|
|