 |
|
I to zostanie nie tylko w mojej pamięci, ale także w Jego. Zalegnie Mu w serduchu mimo tego, że mi wybaczył. Zostanie tam z plakietką pierwszej rany zadanej przeze mnie. Nienawidzę siebie za to, nienawidzę siebie, bo ranię nawet Jego - człowieka, którego kocham tak cholernie mocno, a okazuję to w tak nieudolny sposób.
|
|
 |
|
Gdybym tylko mogła, po kilka razy dziennie dziękowałabym mu za to, że po prostu był. Za to, że chciał być przy mnie nawet wtedy, gdy o to nie prosiłam, kiedy było naprawdę źle, kiedy wszystko w jednej chwili upadało na bruk. On był. Pomimo łez, uśmiechałam się. Gdyby nie on, nie wiem jak dałabym sobie radę. Tak wiele mu zawdzięczam. / Endoftime.
|
|
 |
|
Myślami powracam do tamtych chwil. Widzę tysiące uśmiechów, a każdy z nich przepełniony magią prawdziwego szczęścia. Widzę nas, splecione dłonie, tak wbrew wszystkiemu. Przecież mieliśmy być. / Endoftime.
|
|
 |
|
lubię kiedy przezywają mnie Twoim nazwiskiem♥
|
|
 |
|
A włosy pachną mi wczorajszym dniem.
|
|
 |
|
wtulając się w Twoje ramiona wiem, że trzymam w rękach ten mój: "lepszy kawałek świata ". ;*
|
|
 |
|
psst! chodź tu do mnie na chwilę. mam dla ciebie propozycję. wejdźmy na te najwyższe drzewo, spędźmy tam cały dzień, zakochajmy się w sobie i bądźmy do końca świata szczęśliwi. co ty na to?
|
|
 |
|
Chcę być Twoją dziewczynką w za dużych butach, z rozmazaną szminką .< 3 .
|
|
 |
|
i nawet jeśli obrażam się na Ciebie tysiąc
pięćset razy na minutę to wiedz, że nie zamienię Cię na nikogo w świecie.
|
|
 |
|
faktycznie jestem słabsza od Ciebie. złam mi serce , kopnij w dupę i powyzywaj od dziwek. jakoś trzeba zaimponować kolegom.
|
|
 |
|
a przyjaciele dostarczają nam codziennie kilo śmiechu i kilometr radości.
|
|
|
|