 |
|
Zawsze lubiłam tylko niebieskie oczy, aż spojrzałam w te zielone. W te Jego zielone.
|
|
 |
|
A jeśli kiedyś będziesz chciał ode mnie odejść, to złapię rękaw Twojej bluzy i nie puszczę go. Za bardzo mój jesteś.
|
|
 |
|
Mogłabym nie spać tylko po to, żeby słuchać jak oddychasz.
|
|
 |
|
I wyobraź sobie, że co drugie bicie mojego serca należy do Ciebie.
|
|
 |
|
Nie wyobrażam sobie innych ust, które mogłyby mnie całować.
|
|
 |
|
A dziś Cię kocham o całe wczoraj mocniej.
|
|
 |
|
czasami trzeba pozwolić ukochanej osobie na własne wybory. nawet jeśli Ci one nie odpowiadają
|
|
 |
|
Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.
|
|
 |
|
Wiem na kogo mogę liczyć i na kim polegać, z kim toasty wznosić i sukcesy oblewać, z kim mogę rozmawiać, a na kogo uważać, by pewnych sytuacji nie powtarzać.. z Tobą mogę wszystko.
|
|
 |
|
Pomyśl. Jak wyglądało by Twoje życie bez niej? Kto troszczyłby się o Ciebie jak rodzona matka? Kto by wmuszał w Ciebie jedzenie jak babcia? Kto czule całował w czoło? Kto pocieszał w gorszych chwilach, a cieszył Twoim szczęściem w tych lepszych? Kto byłby zawsze przy Tobie gdybyś tego potrzebował? Kto pokochałby Cię tak szczerze i mocno jak ona? Kto by zabierał na długie spacery? Kto by Cię denerwował jak młodsze rodzeństwo? Kto byłby Twoją ostatnią myślą przed snem i pierwszą tuż po przebudzeniu? Kto przytulałby tak mocno i czule? Krzyczał tak głośno gdy robisz coś nie tak? Upominał gdy zachowujesz się nieodpowiednio? Kogo uśmiech dodawałby Ci tyle sił? Kto pilnowałby Cię podczas imprez gdy wlewasz w siebie zbyt dużo alkoholu? Kto by chciał dla Ciebie lepiej od niej? Kto by wybaczał Ci wszystko? Płakał przez Twoje ostre słowa? Kto wskazał odpowiednią drogę życia? Martwił gdy nie odbierasz telefonu? Kto zrezygnowałby dla Ciebie z tylu rzeczy? Kto by Ci ją zastąpił? No kto?
|
|
 |
|
co uwielbiam w rodzicach? to, że dla nich nie istnieją żadne zakazy wobec mojej osoby. dlaczego? bo ogarniają fakt, że lubię robić na przekór, i robić to co niedozwolone.
|
|
 |
|
Wiesz co przenosi góry? To ponoć nasza wiara, jedyne co masz zrobić, to się postarać.
|
|
|
|