 |
|
jak chciałaś zabłysnąć, to trzeba było włożyć palec do kontaktu
|
|
 |
|
Nikt mi tego nie dał , nikt mi tego nie zabierze ziomek.
|
|
 |
|
Związek tonął, wzdłuż linii nurtu, a podczas kłótni pobili się ostatnimi deskami ratunku...
|
|
 |
|
I nagle zrozumiałam, że nie mam już na kogo czekać, że to wszystko przeminęło.
|
|
 |
|
Kiedyś cieszyliśmy się na swój widok, dziś spuszczamy głowy, udając, że się nie znamy.
|
|
 |
|
I nagle zrobiło się tak cicho.
|
|
 |
|
Moge skończyć jak Romeo i Julia. Moge skończyć jak Rose i Jake. Zniose nawet śmierć jeśli tylko będę miała choć jedną szansę by się tak zakochać.
|
|
 |
|
Dobry przyjaciel zna wszystkie Twoje najlepsze historie. Najlepszy przyjaciel przeżył je z tobą.
|
|
 |
|
Pamiętam teraz słowa babci, która mówiła, że miłość jest wtedy, kiedy chcesz z kimś przeżywać wszystkie cztery pory roku. Kiedy chcesz z kimś uciekać przed wiosenną burzą pod osypanie kwieciem bzy, a latem zbierać z tym kimś jagody i pływać w rzece. Jesienią robić razem powidła i uszczelniać okna przed wiatrem. Zimą - pomagać przetrwać katar i długie wieczory, a jak już będzie zimno, rozpalać razem w piecu. (...) miłość oprócz tego, że jest, powinna być jeszcze piękna. Aby mogła przetrwać, musi być szlachetna. Może być trudna, ale nie może być niewłaściwa. Moja była niewłaściwa.
|
|
 |
|
Gdy nie miałam, podzielił się. Gdy cierpiałam, wysłuchał. Gdy nie rozumiałam, wytłumaczył. Gdy płakałam, otarł łzy. Gdy zostałam, poczekał. Gdy zawiodłam, wybaczył. Gdy podziękowałam, zapytał: za co?
|
|
 |
|
"Skoro nie możesz powiedzieć prawdy ludziom, na których najbardziej ci zależy, w rezultacie samego siebie też oszukujesz."
|
|
 |
|
"Ich życie płonęło jasno jak płomień świecy... i równie łatwo było je zgasić."
|
|
|
|