|
dzisiaj znamy się gorzej bowiem musieliśmy dojrzeć i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń
|
|
|
znów się upijam z samotnością przed jutrem w którym znów będziesz chciała żebym spojrzał ci w oczy
|
|
|
czasem myślę o nim i kim był naprawdę my nie zdążyliśmy się poznać, bo wybrał ćpanie
|
|
|
tyle pytań chcę ci zadać, które mi w głowie siedzą, ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią
|
|
|
spała ze mną, kochaliśmy się bez przerwy dawała szczęście, przy tym koiła nerwy
|
|
|
dzień bez ciebie, nic nie wart jest. dzień bez ciebie, traci swój smak
|
|
|
już podjąłem tą decyzję, nie wracam. wiem, że to egoistyczne. przepraszam
|
|
|
dziwka to dla ciebie synonim słowa dziewczyna
|
|
|
powtarzane kłamstwo nigdy nie staje się prawdą, to człowiek który je powtarza staje się łajzą
|
|
|
mogłaś być tą jedyną, byłaś moim ideałem, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że jesteś nim dalej
|
|
|
"dziś, dziś nie dzwoń do mnie więcej, kilku ludziom udało się zapomnieć kim jestem, nawet tym najbliższym, naprawdę nie kumam, nie wiem czy by przyszli nawet gdybym umarł"
|
|
|
|