 |
|
“Źrodłem przyjaźni jest zdumienie, iż istnieje człowiek, który widzi sprawy tak samo, jak my.” ~ Janusz Leon Wiśniewski
|
|
 |
|
Zaraz będzie już 4 lata od mojej nieobecności. Ktoś może sobie pomyśleć "pfff, co to jest".. A to jest właśnie ten czas kiedy wszystko się zmieniło. Może wrócę czasami napisać jak szesnastolatka zmieniła się w dorosłą kobietę z facetem i dzieckiem. Kiedy wszystko nie działo się na spontanie jak wcześniej tylko przemyślane z głową.
|
|
 |
|
tyle rzeczy bym chciała jeszcze zrobić, tyle słów powiedzieć do tych wszystkich ludzi których jeszcze nie poznałam, tyle dni codzienności odkrywać na nowo z mężem za którego jeszcze nie wyszłam, tyle całusów dać jeszcze nie urodzonym przeze mnie dzieciom, tyle słów przeczytać w nienapisanej jeszcze przeze mnie książce. zabierz tylko proszę te wszystkie "ale" tkwiące murem w mojej głowie, nie pozwalające oddychać świeżym powietrzem spełnienia./whoami
|
|
 |
|
wiesz obudziłam się dziś z myślą,że życie przelatuje mi przed oczami wyobrażasz to sobie? moje życie nie zwraca na mnie uwagi tylko sobie biegnie samo torem pobocznym, bo przecież ja w nim nie uczestniczę. kolejny dzień siedzę sama ze swoim strachem i wiecznie brakuje mi odwagi by coś ze sobą zrobić może jakiś zdecydowany krok. i chyba najbardziej nie lubię w swoim życiu tego że muszę żyć./whoami
|
|
 |
|
...może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie? ...lepiej karmić się "prawdą" że Bóg jest gdzieś... tylko zasnął.../?
|
|
 |
|
mówisz, że zawiódł Cie świat, nie tak się umawialiście
|
|
 |
|
czasem wystarczy zwykły uścisk dłoni, pytanie jak minął ci dzień lub krótkie spojrzenie, by wiedzieć, by czuć się kochanym. wydaje się, że to błahostki, że przecież mówię, jestem, patrzę, a jednak widać różnicę. przyjacielem nie jest ten kto tylko mówi, lecz ten kto umie też słuchać. ten kto wie, że i ty mogłeś mieć gorszy dzień, że świat mógł ci się zawalić.ten kto nie idzie tylko przed siebie, a wraca,by wyciągnąć do ciebie dłoń, bo przecież jesteś w potrzebie. po takim kimś nie pali się mostów. nie wzdycha się. nie płacze. bo taki ktoś nigdy nie znika, nie odchodzi. / niechcechciec
|
|
 |
|
ciągle zastanawiam się nad tym wszystkim i nie wiem, co czujesz, nie wiem, jak Ty to wszystko przechodzisz. chciałabym się dowiedzieć, czy tęsknisz, czy chociaż trochę o mnie myślisz, czy czujesz ból. jeśli chodzi o mnie to wiedz, że bardzo tęsknie za tym wszystkim, co nas łączyło parę nocy wstecz. czuję pustkę bez Ciebie, ciężko mi jest żyć z tak rozerwanym sercem. dlaczego nie potrafisz spojrzeć w głębie moich oczu i wyjawić to, co czujesz? jesteś tchórzem, boisz się, próbujesz uciec, iść na skróty. w głębi duszy czuję, że też kiedyś będziesz się czuł tak, jak ja dziś FRAJERZE.
|
|
 |
|
im bardziej kocham to jestem coraz słabsza.
|
|
 |
|
“Zawodzi mnie wszystko, na co liczyłam.''/Tess Gerritsen
|
|
 |
|
żyję w ciągłym biegu, jakbym się gdzieś spieszyła, za czymś goniła, jakby coś mi uciekało. powinnam zwolnić, przystopować, nabrać dystansu, rozsądku, wynieść wnioski z popełnionych błędów, zastanowić się nad tym wszystkim. znowu się gubię, znowu nie wiem, jak to jest być szczęśliwym. próbuje chyba uciec od tego syfu pełnym kłamstwa, zawiści, nienawiści i zazdrości. uciekam w złe miejsca, szukam beznadziejnego rozwiązania. pogubiłam się, serio.
|
|
 |
|
znów kolejny taki sam dzień, kiedy opadają mi ręce na to wszystko, co się wydarzyło. tak bardzo tęsknie za chwilami, kiedy byłeś OBOK, tak po prostu BYŁEŚ. dlaczego wszystko musi kiedyś się skończyć? dlaczego akurat teraz, kiedy chciałam w końcu zaznać prawdziwej miłości, prawdziwego szczęścia i poczucia bezpieczeństwa, że mogę się wtulić w osobę którą kocham i czuć bicie jego serca. czasem zrozumieć to wszystko jest na prawdę trudno, nagle odchodzi ktoś w kim miałaś przyjaciela i miłość. nie wiem, jak mam to wszystko udźwignąć, nie wiem, nie mam sił. to taki kurewski ból znów się na kimś zawieść i musieć zbierać kawałki swoje serca. czy w końcu kiedyś będzie normalnie?
|
|
|
|