 |
|
- jak to jest jak się zakochasz w chłopaku? - Szczerze? Są trzy etapy. Etap 1 : Na początku tracisz dla niego głowe, staje się najważniejszą osobą w twoim życiu. Starasz się zrobić wszystko by go tylko mieć dla siebie. Etap 2 : Zdajesz sobię sprawe że mogłabyś oddać za niego własne życie. Jest ci bliski jak jeszcze nikt. Czujesz motylki w brzuchu, chce ci się żyć, cieszysz się każdym nowym dniem.. - A co z etapem 3 ? - Wtedy już nie jest tak kolorowo jak myślałaś. Facet który stał się twoim życiem, przestaje się tobą interesować, tracicie kontakt, mijacie się. Wpadasz w załamanie, dni stają się szare, pełne łez. Masz wrażenie że nie masz dla kogo żyć. - Wiesz.. To ja chyba nie chce się zakochiwać.
|
|
 |
|
uśmiech dla wszystkich ! ja stawiam ;)
|
|
 |
|
MIŁOŚĆ ? jak będę chciała sobie pocierpieć , to przytrzasnę sobie rękę drzwiami..
|
|
 |
|
-Byłem głupi. -Byłeś. -Nie chcę Cię stracić! Zrozum! spojrzał na nią. Była smutna. On też. -A ja nie chciałam. Odepchnąłeś mnie! Zapomniałeś! Wiesz, kurwa, ile wylałam łez?! Ile płakałam?! przerwała. Łzy zamazywały jej całą twarz. O, proszę. Patrz. Samo leci. Zadowolony?! -Ja& Ja wiem. Nie powinienem. Przepraszam. Cholera przepraszam! krzyknął. -Kochałam cię! -Mała& -Nie mów tak do mnie! Idź już. Spierdalaj z mojego życia. Powiedziała, po czym mocno się do niego przytuliła. -Brakowało mi ciebie. Tak bardzo tęskniłam. wydusiła przez łzy. -Spokojnie. Jesteś bezpieczna.
|
|
 |
|
Pewnego dnia,jakiś mężczyzna poprosi mnie o rękę.Będzie miły i rodzice bardzo się ucieszą.Przez pierwszy rok będziemy się kochać bez ustanku,potem coraz rzadziej i rzadziej.Kiedy zaczniemy mieć siebie dość,zajdę w ciąże.Wychowanie dzieci,praca,spłata kredytu będą trzymały nas razem.Po jakiś 10 latach mąż wda się w romans,bo ja będę zbyt zajęta i zmęczona.Dowiem się.Zagrożę,że zabije jego kochankę i siebie.Przetrwamy to.Po kilku latach znów zacznie romans.Udam,że nic nie wiem,bo szkoda będzie czasu na próżne awantury.I tak doczekam ostatnich dni marząc raz,żeby moje dzieci miały życie jakiego ja nie miałam,a kiedy indziej ciesząc się,że stają się moją kopią.Jest dobrze,naprawdę.
|
|
 |
|
Jesteś księżniczką i traktuj siebie w tych kategoriach
|
|
 |
|
Usiadła na brzegu piaskownicy i pijąc tanie wino prosto z butelki, oszukiwała samą siebie, że wcale jej nie zależy. Nie, po raz kolejny. Nie, znów za bardzo.
|
|
 |
|
- w ogóle co ja robię. przez ciebie się popłakałem.
- i po co?
- nie wiem.
- jestem beznadziejna wiem.
- i po co mi to mówisz, że jesteś beznadziejna jak ja bym dla ciebie chyba wszystko zrobił..
To znaczy nie wszystko, bo nie potrafię przestac o Tobie myślec.
|
|
 |
|
z Tobą nawet szukanie przeterminowanych jogurtów w Tesco jest romantyczne
|
|
 |
|
moje imię z Twoim nazwiskiem wyglądałoby prześlicznie .
|
|
 |
|
"Jak nie ten to inny" - cholernie chciałabym mieć takie podejście.
|
|
 |
|
Słoneczko , Skarbie , Kwiatuszku..myślisz , że to słodkie a jemu chodzi o to , żeby imion nie pomylić..
|
|
|
|