 |
|
Kiedy patrzę tak na Ciebie jesteś fajny aj. Dla mnie masz stajla.
|
|
 |
|
Jesteś fajnym towarkiem, kiedy wchodzisz na parkiet, jesteś taki YCD.
|
|
 |
|
I takim oto optymistycznym akcentem pierdolę wszystko.
|
|
 |
|
Wstaje rano, patrzę w lustro, niewyspana twarz...W głowie wojna, w oczach pusto, już nie pierwszy raz...
|
|
 |
|
Miała ochotę wczołgać się pod łóżko w nadziei, że mieszka pod nim potwór, który chętnie by ją zjadł.
|
|
 |
|
Narysować kredką szczęście, pouśmiechać się do lustra .
|
|
 |
|
zbyt wiele juz spadło łez, to koniec, zaczynam życ / ukradnijmnie
|
|
 |
|
wiem, że jest chujowo, ale nikt tego nie zmieni.
|
|
 |
|
Zdarzenia ostatnich dni uderzają mi do głowy i są lepsze niż wszystkie używki razem wzięte.
|
|
 |
|
ludzie za plecami sieją ferment.
|
|
 |
|
Pogubione wątki, pogmatwane myśli, natrętne nadzieje.
|
|
 |
|
Leżysz na podłodze i zastanawiasz się jak nazwać to, co teraz czujesz. masz tak czasem?
|
|
|
|