 |
|
To nie jest normalne,
dostaję szału i mam tą fobię.
|
|
 |
|
Poza Tobą nic,
nie mogę jeść, nie mogę pić.
Mogę patrzeć tylko jak obok śpisz
i wtedy odlatuję, nie czuję już nic.
|
|
 |
|
Dziś wolę w biedzie trzymać Cię za palec,
niż być bogaty i być sam jak on.
|
|
 |
|
bo na oczy widzę tylko Ciebie.
|
|
 |
|
Przecinam skórę, ale nie dbam o to,
wykrwawiam się dla Ciebie z ochotą.
|
|
 |
|
I choć bywają akcje perfidne,
nie zamienię Ciebie na żadne inne.
|
|
 |
|
Nie zabraknie nam już niczego,
trzymam Cię ręką prawą i lewą.
|
|
 |
|
I niech się niesie po mieście fama,
że jesteś ze mną, nie jesteś sama.
|
|
 |
|
Chcę być po prostu czyjaś. Chcę by ktoś cieszył się, że ma właśnie mnie.
|
|
 |
|
Ludzie ranią tak mocno jak ich kochasz.
|
|
 |
|
Tyle pytań chcę Ci zadać, które mi w głowie siedzą, ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią.
|
|
 |
|
Jego palce na moich plecach.
Jego dłoń na moim biodrze.
|
|
|
|