 |
|
jak chuje bez konsekwencji mogą marzyć,by tu dotrzeć.
|
|
 |
|
choć moim celem jest zrozumieć miłość i choć nieraz cierpiałam za sprawą tych,którym oddałam serce,muszę przyznać,że ci,którzy dotknęli mojej duszy,nie rozbudzili mojego ciała,ci natomiast,którzy dotknęli mojego ciała,nie dotknęli mojej duszy.
|
|
 |
|
jakby to było,gdyby się nie wydarzyło?
|
|
 |
|
jakby to było,gdyby mnie nie było?
|
|
 |
|
nielegalne wciąż nielegalne, chciałbym,by konopie płonęły oficjalnie
|
|
 |
|
choć jest ryzyko,wiem-mnie to nie rusza i razem z JLB łapię kolejnego bucha
|
|
 |
|
nikomu krzywdy nie robimy tym,że kruszymy, a o tym,że to zakazane ciągle słyszymy
|
|
 |
|
samotność jest błogosławieństwem
|
|
 |
|
wiesz dobrze,co byłoby dalej
|
|
 |
|
jakbyśmy byli szczęśliwi,gdybym nie kochał cię wcale
|
|
 |
|
Cześć. Chcesz poznać moją, lepszą połowę? Zgadzasz się? Opowiem Ci o Nim więcej. W przeciwieństwie do mnie, jest spokojny. Nie ufa tak szybko. Często wspomina, że zazdrości mi mojej komunikatywności. Tak naprawdę nie wie o czym mówi, nie chciałby taki być. Ma ładniejsze oczy, takie czekoladowe i błyszczące, idealne. Jest chudy, marzy o zwiększeniu wagi, a ja o schudnięciu. Chciałabym mieć Jego geny, ale nie mam. Potrafi rozmawiać jak wszystkim, ale nie jest tak impulsywny i ustępuje. Ja muszę mieć rację, przez co wiele razy straciłam. Jest lepszy, silniejszy, mądrzejszy, doskonały i właściwie nie wiem, dlaczego jest z kimś takim jak ja.
|
|
|
|