 |
|
mijamy się pochłaniając się nawzajem wzorkiem. stając przed sobą, odwracamy spojrzenia kiedy tylko się spotkają. nie rozmawiamy ze sobą. wymieniamy się tylko porozumiewawczymi sygnałami.
|
|
 |
|
Otwieram dla Ciebie piersiową klatkę.By zastrzelenie mnie było łatwe.
|
|
 |
|
czuję że mi przeszło. ale zaczynam wątpić, gdy tylko Cię widzę.
|
|
 |
|
nie lubię tego kiedy wiem, że miałam świetną okazję, ale jej nie wykorzystałam.
|
|
 |
|
wódkę nazwać Twoim imieniem i się Tobą najebać .
|
|
 |
|
Every step I follow you in the wrong direction
|
|
 |
|
No dalej, odbierz mi oddech
|
|
 |
|
Weź mnie za rękę i zaprowadź na krawędź
I stój tam ze mną, aż się zmęczę i spadnę
|
|
 |
|
Możesz mnie mieć więc mnie weź..
|
|
 |
|
Zanim zrozumiesz jak
Bardzo kochałeś ją.
Zanim pobiegniesz kupić czerwone wino.
Ona zapomni, zapomni już świat Twych rąk.
|
|
 |
|
Ona ma siłę
Nie wiesz jak wielką.
Będzie spadać długo
Potem wstanie lekko...
|
|
 |
|
Zanim powiesz jej, że
To był ostatni raz.
Zanim dzień spłoszy
Srebrnego ptaka nocy.
Rozkołysz, rozkołysz, rozkołysz jeszcze raz...
|
|
|
|