 |
|
przecież ja, bez ciebie, to nie ja.
|
|
 |
|
jestem skończoną psychopatką, masz rację. właśnie dlatego zamierzam o Ciebie walczyć.
|
|
 |
|
i ta moja pijacka szczerość i łzy i ta twoja obojętność.//koffi
|
|
 |
|
przy nim zapominam, otwieram piwo, śmieje się, strzelam kapslem i odpalam szluga, zapominam, wiesz? na godzinę, dwie, trzy, na noc, ale zapominam..//koffi
|
|
 |
|
Życzę Ci byś zawsze miał komu mówić dobranoc.;c //jachcenajamaice
|
|
 |
|
Dlaczego wszyscy odchodzicie z moblo? Nie pozwólcie zapomnieć ludziom o wspaniałości tego portalu, nie poddawajcie się, nie odchodźcie dlatego, że inni odchodzą.. Dobra, powiem szczerze, nie zostawiajcie mnie tutaj samego :)
|
|
 |
|
Co się ze mną dzieje.Janek, oszalałeś.Kładę dłoń na swoim sercu i czuję,że uderza nieco szybciej,niebo mocniej,kiedy stoję przy Niej.Posyłam jej ciepłe spojrzenie,które odwzajemnia i upadam.Leżę na ziemi pełnej mokrych łez,które przyklejają się do mojego ubrania,próbuję je zrzucić,ale z każdą próbą czepiają się mnie coraz bardziej.Co się dzieje?Gdzie ja jestem?Gdzie Ona jest?Zniknęła?Niemożliwe.Przecieram oczy i widzę rozmytą postać stojącą tuż za rogiem budynku na końcu ulicy.To Ona?Macha do mnie,rzuca czymś w moją stronę,ale nie jestem w stanie zauważyć co to jest.Ostatkiem sił próbuję wstać,a kiedy mi się to udaje,postać znika.Nie ma nikogo,zostaje tylko kartka przyczepiona do kamienia z napisem:'Miałam być dla Ciebie tak samo jak Ty dla mnie,lecz zniknąłeś tak szybko,jak czas znika-nieubłagalnie'./mr.lonely
|
|
 |
|
To, co było, tylko mija, nie znika. Jest ciągle obok, prześladuje cień życia.Tego, co będzie tu nie ma, ale przez to źle sypiasz. Jak w kleszczach przeszłości, przyszłości, we wnykach.
|
|
 |
|
Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci.
|
|
 |
|
Zacznij już do mnie wracać.
|
|
 |
|
Wiem to jest przykre, gdy nie świadomie krzywdzę.
|
|
 |
|
Serce nie sługa, jest ważne czy się ufa.
|
|
|
|