 |
|
Są takie dni, które zaczynają się dobrze, a potem bez powodu jedno słowo doprowadza Cię do płaczu.
|
|
 |
|
zamiast wstać, podnieść się i iść dalej. pokazać nie tylko im, ale przede wszystkim sobie samej, że potrafię, że jeśli tylko chcę to mogę, ja leżałam i pozwalałam by mnie spychano na jeszcze większe dno. pozwalałam by mnie policzkowano i bito. pozwoliłam sobie na kopanie dołu, w którym sama się położyłam.
|
|
 |
|
nadzieja i wspomnienia i tak będą silniejsze od teraźniejszości.
|
|
 |
|
Myślisz pewnie że łatwo jest mi z tym wszystkim. Staję przed lustrem, patrzę w swoje oczy, poprawiam fryzurę i idę, żyję jak gdyby nigdy nic się nie stało. Myślisz pewnie że nie otrzymałam ciosu, nie mam ran, nie mam nawet blizn, bo nikt mnie nie skrzywdził, że daję radę, oddycham łatwiej niż kiedykolwiek, że jestem zadowolona z dnia. Myślisz pewnie, że nie tęsknię, nie żałuję,że to był mój wybór. Nie.
|
|
 |
|
Tak okropnie trudne było uświadomienie sobie , że już nie wrócisz.
|
|
 |
|
Kiedy ludzie mówią, że się zmieniłeś, to wynika głównie z tego, że przestałeś zachowywać się tak jakby oni tego chcieli.
|
|
 |
|
od tak dawna nie widziałam Cię w moich snach, dziś zdecydowałeś się do niego przyjść? zatęskniłeś czy może litujesz się nade mną? siedzieliśmy na ławce, w ciemną noc, świeciło pełno gwiazd i wypowiadałeś czułe słowa, których tak dawno nie było słychać z Twoich ust. pamiętam Twoją musztardową bluzę którą nałożyłeś na moje zmarznięte ciało. czułam się spełniona, że byłeś blisko mnie, w zasięgu ręki i martwiłeś się o mnie, jak nigdy. budząc się, czuję jak spływają słone łzy, nie mogę się pozbierać, nie wiem co się stało. po chwili dochodzę do siebie i zdaje sobie sprawę, że to był tylko sen, piękny sen w którym byłeś bohaterem.
|
|
 |
|
pozwoliłam ci iść swoją drogą, ale tęsknie co dnia.
|
|
 |
|
bez pożegnania odszedłeś a wraz z Tobą znikły moje marzenia.
|
|
 |
|
nie dawaj znaku, że tęsknisz, że nie jest ci łatwo beze mnie. dobrze wiem, że wolisz żyć sam.
|
|
 |
|
gdzieś pośród gwiazd widzę Twoją twarz.
|
|
 |
|
żyję dla bliskich, bo dla tych co zawiedli nie ma sensu!
|
|
|
|