 |
|
nie jest tak jak być powinno i to już nie dla nas pora.
|
|
 |
|
Lepiej wziąć sznur i zawiesić go na górze, pierdole to wszystko nie che żyć już w tej naturze. Przyjdzie taki dzień że nie będę miała wyboru, zawisnę na sznurze z nogami do dołu.
|
|
 |
|
Mówią, że będzie dobrze, bo to nie ich problem.
|
|
 |
|
opierdalam się jak mogę, a jak nie mogę, to też się opierdalam.
|
|
 |
|
Nienawidzę w sobie tego, że tak szybko zaczynam zbliżać się do ludzi, że tak szybko przyzwyczajam się do ich obecności, ich rzuconego cześć w moją stronę, do wyznań, które kierują w moją stronę, do nich samych. Nie znoszę tego, bo przecież to oczywiste, że każdy w końcu odchodzi. Czy jest to świadomy wybór czy śmierć. Ale odchodzi, a ja zostaję z coraz bardziej poszarpaną duszą.
|
|
 |
|
chodź zabiorę Cię na spacer. nic, że piąta rano jest.
|
|
 |
|
Gdyby nie garstka tych, którzy dają mi to światło, to już bym na cmentarzu pewnie miał grunt na własność.
|
|
 |
|
wiele spraw przemyślałam .. do różnych wniosków podochodziłam i szczerze nie wiem co dalej ,nie mam zielonego pojęcia , zastanawiam się dlaczego tak cholernie się do Ciebie przywiązałam ? Dlaczego nie ma dnia żebym o Tobie nie myślałam ? Dlaczego tak po prostu nie potrafie wypierdolić Cię z mojego życia ? Być może to miłość .. chociaz można powiedzieć że aż tak dobrze sie nie znamy .. pare spotkać aaa naiwna ja już nie potrafii sobie z tym poradzić,Najgorszy jest strach , przed utratą Ciebie to jedyne czego teraz się boję.. wiem że z dnia na dzień wciągam się w to bardziej mimo że nadejdzie moment w którym nasze drogi się rozejdą ..
|
|
 |
|
'Ty sobie przynajmniej radzisz', 'zawsze jesteś uśmiechnięta', ' przecież dasz radę'. Ludzie zawsze myślą, że sobie radzisz, bo masz uśmiech na ustach. Najlepiej powiedzieć, że przecież u Ciebie jest dobrze. Ludzie idą dalej, bo są egoistami. Palną coś na poczekaniu i zmienią temat na swój. Człowiek to paskudne stworzenie, a w dodatku chcą tylko dobrze dla siebie.. / niezakochujsie
|
|
 |
|
potrzebuję napisać do Ciebie list , by nie trzymać tego dla siebie...
|
|
 |
|
'Znowu Bóg niczego nie zauważył.'
/ ?
|
|
 |
|
Kilka widocznych w mojej komórce literek od Niego
było ważniejsze niż potok słów od innego mężczyzny.
Jak trzeba umieć znac wartość słów,
by usłyszeć je nawet w milczeniu. Tego mnie nauczył.
|
|
|
|