 |
Podales mi reke, kiedy bylam juz na dnie.
|
|
 |
Po co przejmowac sie jutrem, skoro nawet nie wiemy czy go dozyjemy?
|
|
 |
"- Mogłabyś mieć każdego...
- Chodzi o to, kogo się pragnie, a nie o to, kogo można mieć."
|
|
 |
Czasem wchodzimy tam skad nie ma juz wyjscia.
|
|
 |
wiem, mam myśleć dobrze i tak się też nastrajać,
chęć całkiem mnie ogarnia, jebana chęć działania.
|
|
 |
Ty też bądź dobrej myśli a wszystko się ogarnie.
|
|
 |
|
Kocham i chyba to mnie zabija. Tęsknię i czasami mnie to wykańcza. Wspominam i przez to nocami zawsze płaczę. Potrzebuję tych ludzi i dlatego nie mogę bez nich żyć. Jestem słaba, ale jestem tylko człowiekiem. Staram się jak mogę, a gdy upadam, szybko wstaję. Płaczę, a chwilę później popadam w histerię i tak zwyczajnie śmieję się do łez. Krzyczę, aż zdzieram gardło, a następnie szepczę, bo słowa wypowiedziane po cichu mają największe znaczenie. Nie jestem nienormalna. Ja tylko chciałabym żeby zawsze było dobrze. Ty też, prawda? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Tak naprawdę tęsknisz za Nim, ale się do tego nie przyznasz. Chciałabyś mieć go na wyłączność, chciałabyś żeby było tak, jak kiedyś. Bo jeszcze rok temu, w ten ciepły kwiecień On tutaj był. Siedział tuż obok. Obejmował. Był, a teraz Go nie ma. Nie wychodzisz z domu, siedzisz sama i wspominasz. Katujesz się przygnębiającą muzyką, wspólnymi zdjęciami i Jego zapachem, który gdzieś jeszcze pozostał. Wstajesz z myślą o Nim, z nadzieją, że może dziś będzie inaczej. Ile już się tak łudzisz? Jak długo jeszcze będziesz na Niego czekać? Na ile wytrzymałe jest Twoje serce, które z każdym dniem słabnie z niedoboru miłości? Gdzie jest granica między nadzieją a naiwnością? Którędy trzeba pójść by odnaleźć swoją ścieżkę? Kiedy wreszcie zrozumiesz, że choćbyś nie wiadomo jak bardzo się starała, nigdy nie cofniesz się w przeszłość? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Jesteś przy kimś zawsze gdy tego potrzebuje, chociaż tak często nie zdaje sobie z tego sprawy. Stoisz za kimś murem, bronisz go słownie ale wiesz,że gdyby była potrzeba to fizycznie również byś się nie zawahał. Często cierpi na tym Twoja opinia, Twoje relacje z innymi, ale masz to w dupie, bo wydaje Ci się,że ta osoba jest tego warta jak nikt inny. Często starasz się nie mówić co Cie boli, denerwuje bo zdajesz sobie sprawe,że również popełniasz błędy, podczas gdy druga osoba wypomina Ci każdy Twój najmniejszy błąd, widząc tylko Twoją wine w tym kiedy coś się jebie. A kiedy Tobie już po prostu nie starcza siły,żeby się starać, żeby o to walczyć, bo druga osoba i tak tego nie zauważa, dopierdoli Ci jeszcze,że masz w dupie co się między wami dzieje i że skoro Ty masz wyjebane to i Ona może mieć, no ja pierdole kurwa mać, czasami nie opłaca się kochać, wiecie?| rastaa.zioom
|
|
 |
Ja zamykam się na weekend w domu, nie odbieram od nikogo telefonu.
|
|
 |
"Zaczerpnę powietrza w niedzielę - powiedziała
Wyszła w nadziei, że ktoś do niej podejdzie.
Usiadła na ławce, wyciągnęła książkę.
Że niby inteligentna, że oczytana.
Soundtrack: The Beatles, żeby obciachu nie było, jak coś.
Siedzi i czyta. Ale nie czyta.
Rozgląda się.
Szuka.
Wabi.
Prosi mentalnie - podejdź, zapytaj.
Nikt nie podchodzi.
Papierowy Paragraf 22 już jej nie bawi.
Muzyki nie słyszy.
A przydrożna lampa, którą szkicuje, traci kształt.
Potrzebuje towarzystwa, bo samotność doskwiera.
Właśnie teraz, kiedy nie powinna.
Teraz, kiedy chłopak mówi, że mu dobrze, że nawet by się ucieszył, gdyby wpadli.
Teraz, kiedy przyjaciółkę ma za ścianą, a nie na drugim końcu Polski.
Teraz, gdy ma 20 lat, urodę, pieniądze rodziców i dużo lajków na fejsbóku.
Właśnie teraz czuje się nieszczęśliwa.
Samotna.
Wyobcowana.
Więc skoro teraz jest tak źle, jak będzie potem?
Bez kasy.
Seksu.
Blond skrzydłowej.
Niech ktoś podejdzie i zapyta."
|
|
 |
"To jedyny mężczyzna na którego widok krew szybciej mi krąży. Ale jest także trudny, skomplikowany i dezorientujący."
-E L James, 'Pięćdziesiąt twarzy Greya'
|
|
|
|