 |
|
Zamykam oczy i słyszę te same schematy:
"Cześć, jak się czujesz, papa, trzymaj się."
Wszystko zmienia się w jedną wielką paplaninę.
Dosłownie o niczym takie bla bla bla. /fisz
|
|
 |
|
-Choć porozmawiamy o trzeciej w nocy
-Dlaczego o trzeciej?
-Bo w tedy jesteśmy zbyt zmęczeni aby kłamać. /?
|
|
 |
|
w swoim DNA nosisz jakiś skurwiały gen
|
|
 |
|
zamiast palców serdecznych używasz wskazujących
|
|
 |
|
nigdy nie dam ci o sobie zapomnieć, możesz być pewien
|
|
 |
|
Pierdolę te złe dni i tych ludzi, co się do tego przyczynili.
|
|
 |
|
słyszysz, jak młynek twoją przyszłość mieli?
|
|
 |
|
nigdy nie zapomnę dobrych wspomnień z udziałem osób z którymi już nie rozmawiam.
|
|
 |
|
bo życie nie jest filmem z happy endem
|
|
 |
|
Wspominam, ale proszę zastanów się czy to wszystko moja wina?
|
|
 |
|
największym błędem jest udawanie, że to co nas boli, jest nam obojętne
|
|
|
|