 |
|
serce - flak bez kości sluzacy do milosci.
|
|
 |
|
- dlaczego nie potrafisz mnie pokochać?
- bo widzisz, kiedy zraniłam tamtemu serce,moje też pękło.
|
|
 |
|
trudno mi stwierdzić czy lubię samotność czy zdążyłam się po prostu przyzwyczaić.
|
|
 |
|
Bo tak naprawdę to nic mnie już nie cieszy, i tak na poważnie to mało kto mnie wzrusza, czuje jak życie pierdoli mnie coraz mocniej i nie mam ani siły ani nawet ochoty żeby coś z tym zrobić.
|
|
 |
|
Byłeś, a tego się nie zapomina.
|
|
 |
|
Lubię ryzyko.Idąc chodnikiem zawsze staje na studzienkach kanalizacyjnych.
|
|
 |
|
Wiem masz innego, więc dlaczego mnie całujesz ?
|
|
 |
|
Teraz pozostaje mi jedynie patrzeć się na twoje szczęście.
|
|
 |
|
placzem niczego nie zmienisz jedynie wyrzucisz nagromadzone emocje.
|
|
 |
|
to twoje zycie , od ciebie zalezy jak je przeżyjesz.
|
|
 |
|
pierdolony frustrat wyładowujący emocje na mnie.
|
|
 |
|
kiedy jedno się spieprzy reszta tez zaczyna się jebać
|
|
|
|