 |
|
Ucz się od nas obracać nic w coś
Zamiast się poddać skumuluj złość
I zamień ją, zamień ją w siłę do działania
Bo jeszcze nigdy nie wyzdrowiał nikt od narzekania
|
|
 |
|
nie chcę dać plamy dziś optymizmem pryskam
nie zamartwiam, nie narzekam, wiem ile mogę zyskać
|
|
 |
|
Nie bój nie bój się jutra, nie czuj nie czuj się gorszy
Świat należy do nas nawet gdy bezlitosny
|
|
 |
|
Pożegnaj mrok, zrób krok i pójdź za ciosem
Bezinteresowna pomoc, zawsze ją doceń
|
|
 |
|
Tak pozytywnie staram myśleć się co dnia
Noszę w sobie ten ogień jak olimpijska pochodnia
|
|
 |
|
nawet gdy zostaniesz sam do końca swoich dni,
pamiętaj, o tym że masz mnie, tego nie zmieni nikt.
|
|
 |
|
teraz jedno co się liczy, to żyć z samym sobą w zgodzie
i by dalsze życiorysy już pisały się spokojnie
|
|
 |
|
gdybym wiedziała co będzie to bym wtedy się cofnęła
|
|
 |
|
!!! się nie nakręcam, już więcej nie rozkminiam
|
|
 |
|
chore myśli w chorej głowie
|
|
 |
|
czas zapierdala, a Ty słuchaj mordeczko, nic nie trwa wiecznie
|
|
 |
|
może kiedyś spotkasz mnie na mieście znów, gdzieś, gdzie już widziałeś mnie wcześniej, może jeszcze uśmiechniesz się do mnie, myśląc, że może też się uśmiechnę
|
|
|
|