 |
|
A jeśli powiem że cię Kocham to co wtedy..
|
|
 |
|
18:18 - i ta cholerna nadzieja że on o tobie myśli .
|
|
 |
|
18:18 - nie mała , on nie pomyślał o tobie . to właśnie ty pomyślałaś o nim .
|
|
 |
|
cieszysz się , że niby jest okej . ale i tak wszystko kiedyś się spiepszy .
|
|
 |
|
dzięki niemu uśmiecham się do ekranu telefonu w drodze na przystanek, do szkoły, do domu. a ludzie tak dziwnie się patrzą. jakby uśmiech był czymś niecodziennym.♥
|
|
 |
|
wiesz co? zadajesz mi bardzo głupie pytania. nie wiesz kim dla mnie jesteś? jesteś dla mnie niebem, gwiazdką na tym niebie. jesteś dla mnie wschodzącym słoneczkiem. no i zachodzącym też. jesteś dla mnie ołówkiem w piórniku. pomidorem na kanapce. cieplutką pościelą... i tym uczuciem które gości w moim brzuszku kiedy o Tobie pomyśle. a wiesz? Ty to wszystkim dla mnie jesteś..♥
|
|
 |
|
, jedna chwila może dać mi szybko szczęście , ale może też w sekundę zabrać to co najcenniejsze .
taki porządek i nic na to nie poradzę . więc chwilo trwaj , jestem na twoje rozkazy .
|
|
 |
|
jesteś lepszy niż czysta, surowa wybuchowa jazda, lepszy niż prochy niż podwójna dawka koksu niż konopie indyjskie, niż środki halucynogenne, niż ekstaza, kamasutra i tajskie zabawy. Lepszy niż bananowe koktajle, masło orzechowe, niż gwiezdne wojny, lepszy niż Brad Pitt, niż Jimmy Hendrix i Armstrong, pierwszy człowiek na księżycu i święty Mikołaj. lepszy niż wolność. lepszy niż życie.♥
|
|
 |
|
Kiedyś było ciężej, ale z drugiej strony wtedy ludzie mogli jeszcze żyć nadzieją, że tata Justina Biebera zdąży wyjść. - Niekryty Krytyk
|
|
 |
|
K*rwa, z której strony podać paszteciki?! Z której strony podać paszteciki?! Z prawej, z lewej, spod stołu a może wejść na drabinę i zrzucić z góry, że tak niby symbolicznie, z nieba?! - Niekryty Krytyk
|
|
 |
|
To nie moja wina, że jestem nienormalny. Mama mi zawsze podawała zupę ze złej strony. - Niekryty Krytyk
|
|
|
|