 |
|
za Tobą bym poszła nawet w najgorszy syf tylko , że ja już nie mam siły dalej iść
|
|
 |
|
gdy Ciebie zabraknie ziemia rozstąpi się
|
|
 |
|
znów dna sięgam, czy dziś zgasnę?
|
|
 |
|
go nie razi światło to razi świat, co upokarza, uczucia zamraża
|
|
 |
|
cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną
|
|
 |
|
oddycha miasto ciemne otulone snami
|
|
 |
|
możliwe, że zbłądziliśmy, ale wolę zbłądzić z tobą, niż z innymi dojść do celu.
|
|
 |
|
w gąszczu zapewnień wiarę tracę
|
|
 |
|
czasem też mam dość ,lecz dalej podążam.
|
|
 |
|
Chcę Ci dać połowę szczęścia, byś poznał czym jest uśmiech.
Połowę wiary w siebie, to wszystko łatwiej pójdzie. '
|
|
 |
|
Życie to skurwiel, ze swoimi trzymać sztamę.
Jak masz miękkie serce to obyś dupy nie miał szklanej. '
|
|
|
|