 |
|
Jeśli w tej chwili dopuszczasz do siebie myśl, że kiedyś mnie zostawisz, to po prostu odejdź. Już. Teraz.
|
|
 |
|
To boli, myśleć o tym wszystkim.
|
|
 |
|
Gdy oceniasz ludzi, nie masz czasu ich kochać.
|
|
 |
|
Zamiast drążyć nasze błędy, zacznijmy je naprawiać.
|
|
 |
|
I nie pozwól mi nigdy od Ciebie odpocząć .
|
|
 |
|
I chciałabym wiedzieć jak widzisz mnie swoimi oczami. Tak naprawdę.
|
|
 |
|
Oni pokazali jak mam żyć, ja chyba nie chcę tak, którędy iść, dzisiaj pieprzę ich świat.
|
|
 |
|
Jestem już zbyt wysoko, by kurwa znowu być na dnie.
|
|
 |
|
Ona mogłaby tu ze mną być i szaleć do upadłego i mogłaby stąd ze mną wyjść, i zawsze na mnie polegać.
|
|
 |
|
Ona jest jak promień słońca, który dociera i sprawia, że umierasz z gorąca. Czasami bywa niebezpieczna, tak jak granat u stóp, w którym zgubiła się zawleczka. Jest nieprzewidywalna, jak rozlana pod nogami substancja łatwopalna. Wybucha bez ostrzeżenia, poglądy zmienia, dzięki niej trwają pokolenia.
|
|
 |
|
Czasem bywa tak, że coś ważnego się urywa, zostaje ślad, nie mozna tego nie przeżywać można ukrywać fakt, ale w snach, to przypływa.
|
|
 |
|
Może nie wystarczę, ale będę tuż obok, prócz Ciebie nie ma mnie dla nikogo.
|
|
|
|