głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika specific

znam to  niestety    teksty podobnodziwka dodał komentarz: znam to, niestety ;/ do wpisu 21 sierpnia 2013
piękne  oo teksty podobnodziwka dodał komentarz: piękne ;oo do wpisu 21 sierpnia 2013
 .  teksty podobnodziwka dodał komentarz: *.* do wpisu 21 sierpnia 2013
Każda wiadomość od niego wywołuje uśmiech na mej twarzy. Każde spotkanie z nim to najlepsze co może być. Każdy jego uśmiech skierowany do mnie jest największym cudem o jakim mogłabym marzyć. Jego wygłupy poprawiają mi nawet najgorszy humor. Uwielbiam go. Pomimo  że czasem jest głupi jak dziecko  ma specyficzny styl bycia i przez bycie wrednym pokazuje jak kogoś lubi  to go uwielbiam. Każda dziewczyna obok niego jest moja rywalką  którą muszę zniszczyć. Kończą się wakacje. Zaczyna się wspólna szkoła  wspólne przerwy  pewnie wspólne wagary. We wrześniu miało się skończyć całe to modne w języku potocznym  kręcenie . Tylko skąd mogę wiedzieć czy on traktuje to tak poważnie jak ja. Jaką mogę mieć pewność  że nie jestem  kolejną . Potrzebuje dowodu  potrzebuje wiedzieć  że mu zależy   podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 21 sierpnia 2013

Każda wiadomość od niego wywołuje uśmiech na mej twarzy. Każde spotkanie z nim to najlepsze co może być. Każdy jego uśmiech skierowany do mnie jest największym cudem o jakim mogłabym marzyć. Jego wygłupy poprawiają mi nawet najgorszy humor. Uwielbiam go. Pomimo, że czasem jest głupi jak dziecko, ma specyficzny styl bycia i przez bycie wrednym pokazuje jak kogoś lubi, to go uwielbiam. Każda dziewczyna obok niego jest moja rywalką, którą muszę zniszczyć. Kończą się wakacje. Zaczyna się wspólna szkoła, wspólne przerwy, pewnie wspólne wagary. We wrześniu miało się skończyć całe to modne w języku potocznym "kręcenie". Tylko skąd mogę wiedzieć czy on traktuje to tak poważnie jak ja. Jaką mogę mieć pewność, że nie jestem "kolejną". Potrzebuje dowodu, potrzebuje wiedzieć, że mu zależy / podobnodziwka

dziś siedzę i zaplakana mam ochotę wtulic się w Twoje ramiona  jednak po chwili przypominam sobie że to właśnie przez ciebie w moich oczach są łzy. byłyśmy jak siostry pamiętasz ? miałyśmy być na zawsze. zdecydowanie mniej boli zdrada chłopaka od zdrady najlepszej przyjaciółki. mialas być przy mnie rozumiesz ? a ja miałam być przy Tobie. nie pamiętasz jak mnie pocieszalas jak kolejny raz zaryczana do ciebie przychodziłam ? PRZEZ NIEGO ?! sama mowilas że na mnie nie zasługuje. a teraz? ŻYCZĘ CI KURWA SZCZĘŚCIA Z MOIM BYŁYM MOJA NAJLEPSZA PRZYJACIÓŁKO.  podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 19 sierpnia 2013

dziś siedzę i zaplakana mam ochotę wtulic się w Twoje ramiona, jednak po chwili przypominam sobie że to właśnie przez ciebie w moich oczach są łzy. byłyśmy jak siostry pamiętasz ? miałyśmy być na zawsze. zdecydowanie mniej boli zdrada chłopaka od zdrady najlepszej przyjaciółki. mialas być przy mnie rozumiesz ? a ja miałam być przy Tobie. nie pamiętasz jak mnie pocieszalas jak kolejny raz zaryczana do ciebie przychodziłam ? PRZEZ NIEGO ?! sama mowilas że na mnie nie zasługuje. a teraz? ŻYCZĘ CI KURWA SZCZĘŚCIA Z MOIM BYŁYM MOJA NAJLEPSZA PRZYJACIÓŁKO. /podobnodziwka

Ona nie zna się na psychologii  ale potrafi czytać z ust. Kocha porządek  ale w jej pokoju ciężko cokolwiek znaleźć. Zawsze mówi prawdę  która brzmi gorzej od kłamstwa. Potrafi kochać. Zawsze patrzy w oczy  ale nikt jej nie rozumie. Kocha kwiaty  ale nie umie się nimi zajmować. Ufa ludziom  ale często tego żałuje. Ona kocha się śmiać  lecz bardzo często płacze. Ucieka od przeszłości  ale często pragnie cofnąć czas. Nie wierzy w cuda  ale gdy spada gwiazda   myśli życzenie. Ona tyle razy trzaskała drzwiami  ale zawsze wracała. Codziennie widzę ją w lustrze.

congenial dodano: 18 sierpnia 2013

Ona nie zna się na psychologii, ale potrafi czytać z ust. Kocha porządek, ale w jej pokoju ciężko cokolwiek znaleźć. Zawsze mówi prawdę, która brzmi gorzej od kłamstwa. Potrafi kochać. Zawsze patrzy w oczy, ale nikt jej nie rozumie. Kocha kwiaty, ale nie umie się nimi zajmować. Ufa ludziom, ale często tego żałuje. Ona kocha się śmiać, lecz bardzo często płacze. Ucieka od przeszłości, ale często pragnie cofnąć czas. Nie wierzy w cuda, ale gdy spada gwiazda - myśli życzenie. Ona tyle razy trzaskała drzwiami, ale zawsze wracała. Codziennie widzę ją w lustrze.

Niech wszechświat zatrzyma się  na parę maleńkich chwil poznamy się jeszcze raz  bogatsi o to co dziś już wiemy.

congenial dodano: 17 sierpnia 2013

Niech wszechświat zatrzyma się, na parę maleńkich chwil,poznamy się jeszcze raz, bogatsi o to co dziś już wiemy.

Setki miłych wspomnień  tysiące pięknych wrażeń.

congenial dodano: 17 sierpnia 2013

Setki miłych wspomnień, tysiące pięknych wrażeń.

I wołaj ze wszystkich sił swoich  wykrzycz te myśli  których się boisz  a wszystko co boli odejdzie od Ciebie.

congenial dodano: 17 sierpnia 2013

I wołaj ze wszystkich sił swoich, wykrzycz te myśli, których się boisz, a wszystko co boli odejdzie od Ciebie.

robiliśmy w czwórkę ciasto. kumpel poszedł do sklepu  a my jak zwykle się kłóciliśmy. nagle siostra  po tym jak stwierdziłam  że źle robi mase  wyskoczyła do mnie tekstem: jakbym mogła  to bym Ci zajebała w ten głupio szczerzący się pysk .  spróbuj  odpowiedziałam  po chwili czując na swojej twarzy nie do końca rozrobione ciasto.  ty pusta ździro    wydarłam się  waląc Jej w głowę jajkiem.  pojeba..    nie zdążył dokończyć kumpel  bo po chwili miał na głowie masę. zaczęliśmy dziwną mąkowo jajkową wojnę. po kilku minutach do mieszkania wszedł Sebastian z wiórkami kokosowymi i zastał Nas obrazonych   każdego w osobnym kącie kuchni  z ciastem na środku podłogi. popatrzył na Nas jak na debili  po czym usiadł na krześle dodając:  a każdego dnia proszę Boga o normalnych przyjaciół..i co dostaję? psychopatów..   i rzucając na blat opakowanie wiórek  z mina typu:  ciasta to ja już nie zjem .    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 15 sierpnia 2013

robiliśmy w czwórkę ciasto. kumpel poszedł do sklepu, a my jak zwykle się kłóciliśmy. nagle siostra, po tym jak stwierdziłam, że źle robi mase, wyskoczyła do mnie tekstem:"jakbym mogła, to bym Ci zajebała w ten głupio szczerzący się pysk". "spróbuj"-odpowiedziałam, po chwili czując na swojej twarzy nie do końca rozrobione ciasto. "ty pusta ździro" - wydarłam się, waląc Jej w głowę jajkiem. "pojeba.." - nie zdążył dokończyć kumpel, bo po chwili miał na głowie masę. zaczęliśmy dziwną mąkowo-jajkową wojnę. po kilku minutach do mieszkania wszedł Sebastian z wiórkami kokosowymi i zastał Nas obrazonych - każdego w osobnym kącie kuchni, z ciastem na środku podłogi. popatrzył na Nas jak na debili, po czym usiadł na krześle dodając:" a każdego dnia proszę Boga o normalnych przyjaciół..i co dostaję? psychopatów..", i rzucając na blat opakowanie wiórek, z mina typu:" ciasta to ja już nie zjem". || kissmyshoes

leżałam jeszcze w łóżku  gdy wszedł do pokoju.  co chcesz na dzień kobiet?   zapytał prosto z mostu.  torebke mi kup    zasmiałam się  i nakryłam głowę kołdrą. po jakiś dwóch godzinach wrócił  z wielkim kartonem zapakowanym jak prezent.  wszystkiego najlepszego moja najgłupsza na świecie kobieto    powiedział  całując mnie w policzek  i głupio się śmiejąc. patrzyłam na Niego podejrzliwie  bo widziałam  że jest za dobry. po chwili otworzyłam opakowanie  by na dnie kartonu zobaczyć reklamówkę z biedronki. wybauszyłam oczy   dodając:  jesteś idiotą. najprawdziwszym idiotą .  no co  chciałaś torbe  to masz    zaśmiał się  po czym dostał kartkonem w głowę.  ojjj  no dzidzia bez prezentu. chodź  zabiorę Cię na kolację    powiedział  biorąc mnie pod rękę  zakładając mi kurtkę  i kieruąc w stronę drzwi  nadal z tą samą głupią miną  i z tymi samymi próbami powstrzymania śmiechu  które mu nie wychodziły  przez co miałam ochotę Go zabić   raz  na zawsze.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 15 sierpnia 2013

leżałam jeszcze w łóżku, gdy wszedł do pokoju. "co chcesz na dzień kobiet?"- zapytał prosto z mostu. "torebke mi kup" - zasmiałam się, i nakryłam głowę kołdrą. po jakiś dwóch godzinach wrócił, z wielkim kartonem zapakowanym jak prezent. "wszystkiego najlepszego moja najgłupsza na świecie kobieto" - powiedział, całując mnie w policzek, i głupio się śmiejąc. patrzyłam na Niego podejrzliwie, bo widziałam, że jest za dobry. po chwili otworzyłam opakowanie, by na dnie kartonu zobaczyć reklamówkę z biedronki. wybauszyłam oczy, dodając: "jesteś idiotą. najprawdziwszym idiotą". "no co, chciałaś torbe, to masz" - zaśmiał się, po czym dostał kartkonem w głowę. "ojjj, no dzidzia bez prezentu. chodź, zabiorę Cię na kolację" - powiedział, biorąc mnie pod rękę, zakładając mi kurtkę, i kieruąc w stronę drzwi, nadal z tą samą głupią miną, i z tymi samymi próbami powstrzymania śmiechu, które mu nie wychodziły, przez co miałam ochotę Go zabić - raz, na zawsze. || kissmyshoes

http:  ask.fm kissmyshoesyo

kissmyshoes dodano: 13 sierpnia 2013

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć