głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika spancz

dobrze bybyło.. świetne. teksty fucking.lover dodał komentarz: dobrze bybyło.. świetne. do wpisu 12 czerwca 2012
Ja pierdole  kurwa no tęsknie  tęsknie jak popierdolona  za Twoimi oczami  za Twoimi ustami  za czasem kiedy nie muszę się obawiać samotnych wieczorów  bo wiem  że jesteś  wiem że będziesz ze mną  wiem  że ten wieczór będzie zajebisty. Tęsknie jak popierdolona  za liczeniem Twoich pieprzyków i zachwycaniem się po cichu tym  jaki jesteś piękny  bo przecież Ci tego nie powiem  za tym że jesteś mój  mój  mój  tylko mój  tęsknie  wróć  wróć jak najszybciej  mogę zapłacić każdą cenę za Twój powrót.

niecalkiemludzka dodano: 10 czerwca 2012

Ja pierdole, kurwa no tęsknie, tęsknie jak popierdolona, za Twoimi oczami, za Twoimi ustami, za czasem kiedy nie muszę się obawiać samotnych wieczorów, bo wiem, że jesteś, wiem że będziesz ze mną, wiem, że ten wieczór będzie zajebisty. Tęsknie jak popierdolona, za liczeniem Twoich pieprzyków i zachwycaniem się po cichu tym, jaki jesteś piękny, bo przecież Ci tego nie powiem, za tym że jesteś mój, mój, mój, tylko mój, tęsknie, wróć, wróć jak najszybciej, mogę zapłacić każdą cenę za Twój powrót.

Nie rozcieńczam whiskey colą i zalewam wszystko to co ze mnie zostało  wszystko to czego nie było  wszystko to co umarło razem z Nami.

niecalkiemludzka dodano: 10 czerwca 2012

Nie rozcieńczam whiskey colą i zalewam wszystko to co ze mnie zostało, wszystko to czego nie było, wszystko to co umarło razem z Nami.

yoursway.soup.io teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: yoursway.soup.io do wpisu 10 czerwca 2012
Nie  nie  ja nie mogę dziś pisać  na rany Chrystusa. Odezwę się gdy będę miał język  palce  serce i mózg w tym samym ciele. Na razie są wszędzie  ale nie tu. — Ochocki  Vithren. + wrócę pa   3

niecalkiemludzka dodano: 10 czerwca 2012

Nie, nie, ja nie mogę dziś pisać, na rany Chrystusa. Odezwę się gdy będę miał język, palce, serce i mózg w tym samym ciele. Na razie są wszędzie, ale nie tu. — Ochocki, Vithren. + wrócę,pa < 3

prawda jest taka  że możesz udawać   że on już nic nie znaczy  że nie chcesz go znać  że zapomniałaś. a jak przyjdzie co do czego i zobaczysz jego imię na wyświetlaczu komórki poczujesz ukłucie w sercu  wrócą wszystkie wspomnienia  wszystkie marzenia związane z jego osobą.

fucking.lover dodano: 10 czerwca 2012

prawda jest taka, że możesz udawać , że on już nic nie znaczy, że nie chcesz go znać, że zapomniałaś. a jak przyjdzie co do czego i zobaczysz jego imię na wyświetlaczu komórki poczujesz ukłucie w sercu, wrócą wszystkie wspomnienia, wszystkie marzenia związane z jego osobą.

albo jestem zbyt wrażliwa   albo to ludzie tak mocno krzywdzą.

fucking.lover dodano: 10 czerwca 2012

albo jestem zbyt wrażliwa , albo to ludzie tak mocno krzywdzą.

dziewczyna ma taki moment   gdy chciałaby być taką zimną suką   bez uczuć   ale zwyczajnie nie potrafi   bo ma kurwa za dobre serce .

fucking.lover dodano: 10 czerwca 2012

dziewczyna ma taki moment , gdy chciałaby być taką zimną suką , bez uczuć , ale zwyczajnie nie potrafi , bo ma kurwa za dobre serce .

po prostu już mam chyba dość  to niedługo się rozpadnie  przecież nie można utrzymać miłości na głupim 'przepraszam skarbie'.

fucking.lover dodano: 9 czerwca 2012

po prostu już mam chyba dość, to niedługo się rozpadnie, przecież nie można utrzymać miłości na głupim 'przepraszam skarbie'.

chrzątał się między parkingiem a samochodem  marudząc  rozglądał się. kiedy w końcu mnie zauważa  uśmiecha się  najpiękniejszym ze swoich uśmiechów  najczulszym  najpełniejszym  najprawdziwszym. mimo że dzieli nas jeszcze kilka metrów  już wtedy obiecuje sobie że nie będę krzyczeć  nie będę płakać  a on nie będzie musiał widzieć kolejnych przedmiotów  które pokaleczyły mi dłonie  roztrzaskanych o ścianę. chociaż w środku jestem rozsypana na kawałki  dla niego jestem całością. wyciąga do mnie rękę  tak niezgrabnie bo z kieszeni  jakby od niechcenia. składam mu pocałunek na ustach  w zamian otrzymując kolejny uśmiech. niezdarnie obejmuje mnie  przykrywając górną część mojego ciała swoimi rękoma  jakby chciał chronić tego  co należy tylko do niego. opowiadam jak bardzo go kocham  że jest najlepszym co mnie w życiu spotkało. tym razem to on złącza nasze wargi w jedność  szepcząc ledwie słyszalnie 'wiem i ja cie kocham'.  slaglove

slaglove dodano: 9 czerwca 2012

chrzątał się między parkingiem a samochodem, marudząc, rozglądał się. kiedy w końcu mnie zauważa, uśmiecha się, najpiękniejszym ze swoich uśmiechów, najczulszym, najpełniejszym, najprawdziwszym. mimo że dzieli nas jeszcze kilka metrów, już wtedy obiecuje sobie że nie będę krzyczeć, nie będę płakać, a on nie będzie musiał widzieć kolejnych przedmiotów, które pokaleczyły mi dłonie, roztrzaskanych o ścianę. chociaż w środku jestem rozsypana na kawałki, dla niego jestem całością. wyciąga do mnie rękę, tak niezgrabnie bo z kieszeni, jakby od niechcenia. składam mu pocałunek na ustach, w zamian otrzymując kolejny uśmiech. niezdarnie obejmuje mnie, przykrywając górną część mojego ciała swoimi rękoma, jakby chciał chronić tego, co należy tylko do niego. opowiadam jak bardzo go kocham, że jest najlepszym co mnie w życiu spotkało. tym razem to on złącza nasze wargi w jedność, szepcząc ledwie słyszalnie 'wiem i ja cie kocham'. /slaglove

pamiętasz jak na urodziny dałeś mi trzy małe rybki i kazałeś się nimi opiekować? zrobiłam to  karmiłam je  myłam akwarium  poświęcałam tyle czasu ile mogłam.   pewnego dnia  wrzuciłeś je do przezroczystego worka  wypełnionego wodą  chwyciłeś mnie za rękę i zabrałeś na dwór. jedną zostawiłeś samą sobie na ławce  drugą dałeś  do zjedzenia kotu  a trzecią kroiłeś na moich oczach. pamiętasz jak płakałam? jak krzyczałam że cie nienawidzę? powiedziałeś że muszę się nauczyć  że  życie zabiera nam każdego  niezależnie kiedy  niezaleznie jak bardzo kochamy  jak bardzo się przyzwyczailiśmy   a ty przez chwilę byłeś dla nich tym podłym skurwialym  życiem. powtarzałeś że muszę pogodzić się ze stratą. ale dlaczego nic nie powiedziałeś że stracę ciebie w najmniej oczekiwanym momencie? dlaczego uodproniłeś   mnie na stratę wszystkiego  tylko nie na brak siebie samego?  slaglove

slaglove dodano: 9 czerwca 2012

pamiętasz jak na urodziny dałeś mi trzy małe rybki i kazałeś się nimi opiekować? zrobiłam to, karmiłam je, myłam akwarium, poświęcałam tyle czasu ile mogłam. pewnego dnia, wrzuciłeś je do przezroczystego worka, wypełnionego wodą, chwyciłeś mnie za rękę i zabrałeś na dwór. jedną zostawiłeś samą sobie na ławce, drugą dałeś do zjedzenia kotu, a trzecią kroiłeś na moich oczach. pamiętasz jak płakałam? jak krzyczałam że cie nienawidzę? powiedziałeś że muszę się nauczyć, że życie zabiera nam każdego, niezależnie kiedy, niezaleznie jak bardzo kochamy, jak bardzo się przyzwyczailiśmy - a ty przez chwilę byłeś dla nich tym podłym skurwialym życiem. powtarzałeś że muszę pogodzić się ze stratą. ale dlaczego nic nie powiedziałeś,że stracę ciebie w najmniej oczekiwanym momencie? dlaczego uodproniłeś mnie na stratę wszystkiego, tylko nie na brak siebie samego? /slaglove

Były takie momenty  że nie wiedziałem co dalej. Zastanawiałem się wieczorami  czy damy sobie radę  czy nam się uda. Wątpiłem w wiele rzeczy  ale ani razu nie zwątpiłem w jej miłość. Wiedziałem  że mnie kocha  a najlepsze w tym wszystkim było to  że ja też kochałem ją nad życie i byłem w stanie poświęcić dla niej naprawdę bardzo dużo.

przypadkowy dodano: 8 czerwca 2012

Były takie momenty, że nie wiedziałem co dalej. Zastanawiałem się wieczorami, czy damy sobie radę, czy nam się uda. Wątpiłem w wiele rzeczy, ale ani razu nie zwątpiłem w jej miłość. Wiedziałem, że mnie kocha, a najlepsze w tym wszystkim było to, że ja też kochałem ją nad życie i byłem w stanie poświęcić dla niej naprawdę bardzo dużo.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć