 |
|
Jeżeli jestem dostępna, to nie dlatego żeby świeciło się żółte słoneczko, tylko dlatego, żebyś kurna wreszcie napisał !
|
|
 |
|
stoję pomiędzy sercem a lojalnością
i mogę wybrać wszystko, ale Ty wybierasz wolność
|
|
 |
|
czuję, że wewnątrz jesteśmy tacy sami - poczucie władzy, obok ironia i zawiść
|
|
 |
|
nie umiem chodzić po wodzie, po wódzie też tylko ledwo
|
|
 |
|
patrzę jak dym łączy z tlenem swoje poczucie winy, ja i Ty tak samo, ale nic z tym nie zrobimy
|
|
 |
|
zawsze chciałem być kimś nie tylko by dożyć jutra
najarać się, uśmierzyć ból przestać myśleć, gdy zawodzą Cię najbliżsi, nic nie jest oczywiste
|
|
 |
|
to jest ten moment, gdzie musisz skminić
czy chcesz wejść do essa rodziny
|
|
 |
|
musimy być silni, bo dzisiaj los nas rozdziela
|
|
 |
|
pobudzasz mnie do życia niczym dobry trunek
|
|
 |
|
czas, zawsze mi go brak
bo nikt nie da mi nic, jeśli nie wezmę tego sam
|
|
|
|