głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika spadajdupkux3

 cz.1  usłyszałam tylko dwa słowa  jest pobita    odepchnęłam od siebie  próbującego mnie przytrzymać  Mateusza  i wybiegłam ze szpitala. szłam   coraz szybciej  z coraz bardziej rysującym się na twarzy wkurwieniem  i z coraz bardziej zaciskającymi się pięściami. gdzieś z daleka słyszałam Mateusza  który próbował mnie dogonić  i powstrzymać. miałam tylko jeden kierunek: tamta impreza  i ta ździra na niej. w końcu dotarłam   stała przed lokalem  śmiejąc się i paląc fajkę. podeszłam  zobaczyłam w Jej oczach przerażenie  po czym złapałam ją za obrzydliwe kłaki  i z całej swojej siły  o której   że mam jej aż tyle   nie miałam pojęcia  uderzyłam jej głową w swoje kolano. następnie postawiłam ją do pionu  i ze słowami  dotknęłaś złą dziewczynę   uderzyłam ją z pięści w twarz  po czym patrzyłam jak wypluwa zęby cała zakrwawiona   wpadłam w szał  zaczęłam ją kopać  bić po twarzy   na przemian  aż w końcu poczułam silnie trzymające mnie ramiona i głos  Żaklina  kurwa... uspokój się .

kissmyshoes dodano: 21 grudnia 2013

[cz.1] usłyszałam tylko dwa słowa "jest pobita" - odepchnęłam od siebie, próbującego mnie przytrzymać, Mateusza, i wybiegłam ze szpitala. szłam - coraz szybciej, z coraz bardziej rysującym się na twarzy wkurwieniem, i z coraz bardziej zaciskającymi się pięściami. gdzieś z daleka słyszałam Mateusza, który próbował mnie dogonić, i powstrzymać. miałam tylko jeden kierunek: tamta impreza, i ta ździra na niej. w końcu dotarłam - stała przed lokalem, śmiejąc się i paląc fajkę. podeszłam, zobaczyłam w Jej oczach przerażenie, po czym złapałam ją za obrzydliwe kłaki, i z całej swojej siły, o której - że mam jej aż tyle - nie miałam pojęcia, uderzyłam jej głową w swoje kolano. następnie postawiłam ją do pionu, i ze słowami "dotknęłaś złą dziewczynę", uderzyłam ją z pięści w twarz, po czym patrzyłam jak wypluwa zęby cała zakrwawiona - wpadłam w szał, zaczęłam ją kopać, bić po twarzy - na przemian, aż w końcu poczułam silnie trzymające mnie ramiona i głos "Żaklina, kurwa... uspokój się".

 cz.2  gdzieś w tle ktoś kibicował  ktoś krzyczał  ktoś mnie uspokajał  ktoś groził  że zadzwoni na gliny   a ja miałam przed sobą tylko ten jeden obraz: tej dziwki  wypluwającej zęby  której mina zmieniła się diametralnie. po chwili poczułam ogromny ból rąk  spowodowany obezwładnieniem przez Mateusza. już się nie wyrywałam   krzyknęłam tylko kilka słów  typu:  wypierdole Ci je wszystkie  za moją siostrę. radzę Ci wyjebać z miasta    po czym Mateusz odciągnął mnie na bok  i wrzucił do taksówki. jechałam przez miasto   rycząc  i mając przed oczami pobitą twarz siostry  a gdzieś między tym wszystkim  słysząc głos Mateusza  który powatrzał mi  że wszystko będzie dobrze  i   że Ona jest tak samo silna jak ja  że sobie poradzi  i   że tamta już nigdy Jej nie tknie   tego ostatniego byłam na szczęście pewna  już na sto porcent...    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 21 grudnia 2013

[cz.2] gdzieś w tle ktoś kibicował, ktoś krzyczał, ktoś mnie uspokajał, ktoś groził, że zadzwoni na gliny - a ja miałam przed sobą tylko ten jeden obraz: tej dziwki, wypluwającej zęby, której mina zmieniła się diametralnie. po chwili poczułam ogromny ból rąk, spowodowany obezwładnieniem przez Mateusza. już się nie wyrywałam - krzyknęłam tylko kilka słów, typu: "wypierdole Ci je wszystkie, za moją siostrę. radzę Ci wyjebać z miasta" - po czym Mateusz odciągnął mnie na bok, i wrzucił do taksówki. jechałam przez miasto - rycząc, i mając przed oczami pobitą twarz siostry, a gdzieś między tym wszystkim, słysząc głos Mateusza, który powatrzał mi, że wszystko będzie dobrze, i , że Ona jest tak samo silna jak ja, że sobie poradzi, i , że tamta już nigdy Jej nie tknie - tego ostatniego byłam na szczęście pewna, już na sto porcent... || kissmyshoes

Choć pomysły miało wredne  jestem niewygodnym graczem   zawsze do celu biegnę własnym wytyczonym szlakiem.  Pokusom stawiam opór  jestem swego pecha katem   chuj w ryj fałszywym kumplom to mój na życie patent.  Paluch

historiazmojegozycia dodano: 21 grudnia 2013

Choć pomysły miało wredne, jestem niewygodnym graczem, zawsze do celu biegnę własnym wytyczonym szlakiem. Pokusom stawiam opór, jestem swego pecha katem, chuj w ryj fałszywym kumplom to mój na życie patent. ~Paluch

Nie są możliwe już happy endy. Wszystko jest jasne  pierdol to biegnij.

historiazmojegozycia dodano: 19 grudnia 2013

Nie są możliwe już happy endy. Wszystko jest jasne, pierdol to biegnij.

  Jesteś dla mnie bożą iskrą  falą cudów.  Kiedyś nasza była przyszłość  dziś podnoszę ją z gruzów.

historiazmojegozycia dodano: 19 grudnia 2013

" Jesteś dla mnie bożą iskrą, falą cudów. Kiedyś nasza była przyszłość, dziś podnoszę ją z gruzów."

Zamiast się bić na ulicy chłopaku  się opamiętaj !  Lepiej idź na sale ćwicz  atakuj i nie wymiękaj !

historiazmojegozycia dodano: 19 grudnia 2013

Zamiast się bić na ulicy chłopaku, się opamiętaj ! Lepiej idź na sale ćwicz, atakuj i nie wymiękaj !

 Sszanuj swa kobietę  rodzinę  dbaj by nie zbrakło  znajdziemy z tego wyjście bo w życiu nie jest łatwo.

historiazmojegozycia dodano: 19 grudnia 2013

"Sszanuj swa kobietę, rodzinę, dbaj by nie zbrakło, znajdziemy z tego wyjście bo w życiu nie jest łatwo."

Nie sztuką jest wciągać kreski grube jak palec  sztuką jest nie tykać ścierwa wcale !

historiazmojegozycia dodano: 18 grudnia 2013

Nie sztuką jest wciągać kreski grube jak palec, sztuką jest nie tykać ścierwa wcale !

 Po to by czuć ból porażek  smak zwycięstwa.  Życie jest słodko gorzkie abyś ujrzał przeciwieństwa.  Nie wymagam pokrewieństwa żeby nazwać Ciebie bratem.  Ej siostro ten świat jest nasz  sięgnij po niego zatem !

historiazmojegozycia dodano: 18 grudnia 2013

"Po to by czuć ból porażek, smak zwycięstwa. Życie jest słodko-gorzkie abyś ujrzał przeciwieństwa. Nie wymagam pokrewieństwa żeby nazwać Ciebie bratem. Ej siostro ten świat jest nasz, sięgnij po niego zatem !"

  TRACISZ BLISKICH Z POWODU JARANIA  ILE JESZCZE MÓGŁBYM O TYM OPOWIADAĆ ..  

historiazmojegozycia dodano: 18 grudnia 2013

" TRACISZ BLISKICH Z POWODU JARANIA, ILE JESZCZE MÓGŁBYM O TYM OPOWIADAĆ .. "

 Kiedy nie mam siły przewiać tych chmur  czuję ból.  Skurwysyny łapią za nogawki  ciągną w dół  a ja chcę lecieć  z przeszłości brać co najlepsze.

historiazmojegozycia dodano: 16 grudnia 2013

"Kiedy nie mam siły przewiać tych chmur, czuję ból. Skurwysyny łapią za nogawki, ciągną w dół a ja chcę lecieć, z przeszłości brać co najlepsze."

 Niech nikt nie liczy  że ktoś wyjdzie z tego cały  dziś najtrwalsi zawodnicy mierzą siły na zamiary. 

historiazmojegozycia dodano: 16 grudnia 2013

"Niech nikt nie liczy, że ktoś wyjdzie z tego cały dziś najtrwalsi zawodnicy mierzą siły na zamiary."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć