 |
|
Nie jest Nam łatwo przez tę nienawiść, ta głupia zazdrość za którą możesz zabić.
|
|
 |
|
Dodaj tekst, napisz coś sensownego, wysil się w końcu i wejdź chociaż na tą stronę, zobacz co u znajomych, zanurz się w głębinach słów pisanych przez tych ludzi. Nie denerwuj się, nie rób takiej miny, nie zaciskaj pięści, przełąduj ponownie stronę, ta melodia z jebanej gry kiedyś się skończy, a Twoj plus znowu zacznie skakać w rytm Hucza.
|
|
 |
|
Czułem luz i chęć by życ tą chwilą. nawet gdyby przyszło zginąć, miałem tylko miłość. Jej zapach był jak nigdy wcześniej, słowa jak nigdy jeszcze kąsały mnie jak gdyby szerszeń.
|
|
 |
|
to tak, jakbym zostawiła tam ogromną część siebie. tak jakby ten kawałek mnie wcale nie wsiadł w samolot, tylko został przy nich. to tak jakby serce nie weszło do walizki, tylko stanowczo powiedziało "zostaję". to tak jakby część mnie żyła na całkiem innym kontynencie, z całkiem innymi ludźmi, osobno. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Są kurwy i ziomkowie a jest ich bardzo wielu,
każdy gra z życiem w karty ale wygrać nikt nie może,
bo żyjesz i umierasz każdy ma uśmiercającom obrożę.
Masz majątek potem tracisz to tak zwane błędne koło,
nagle nie masz nic to tak jak by ci ktoś sprzedał kulkę w czoło ...
|
|
 |
|
"Facet ma być ciut ładniejszy od małpy, a nie śliczny jak cipka."
|
|
 |
|
"Ty pierdolisz brednie, syf robisz niepotrzebnie,
daj sobie rok, zobaczymy kto pęknie.."
|
|
 |
|
" to ja znowu nie mam do kogo się zwrócić
miałem tak zwany powód, chciałbym to z siebie wyrzucić... "
|
|
 |
|
'Znasz mnie lepiej niż ja sam o kurwa oszaleje,
jak masz jakieś wątpliwości to ja je tu rozwieje'
~ Chada
|
|
 |
|
jeszcze tylko 26 dni dzieli mnie od uściskania tych, których tak bardzo kocham. od przejścia po ukochanej dzielnicy, i siedzenia na ukochanych ławkach. jeszcze 26 dni dzieli mnie od tego, by wrócić tam, gdzie zostało moje serce, mimo wszystko. || kissmyshoes
|
|
 |
|
" Nie ma czego się wstydzić, trzeba zachować twarz.
Nie jesteś gorszy od innych, przecież nie jesteś bez szans.
Weź się w garść, wyjdź do ludzi,udowodnij,że potrafisz,
że wiele znaczysz, jeszcze zobaczysz...
|
|
 |
|
I to zostanie nie tylko w mojej pamięci, ale także w Jego. Zalegnie Mu w serduchu mimo tego, że mi wybaczył. Zostanie tam z plakietką pierwszej rany zadanej przeze mnie. Nienawidzę siebie za to, nienawidzę siebie, bo ranię nawet Jego - człowieka, którego kocham tak cholernie mocno, a okazuję to w tak nieudolny sposób.
|
|
|
|