 |
|
80 % nastolatków pozytywnie patrzy na świat . Reszta nie ćpa . [ ksiezniczka.wlasnej.bajki ]
|
|
 |
|
A ja swojej córeczce nie będę opowiadała bajek o szczęśliwej miłości , tylko o zranionej niech wie od dziecka co ją czeka . [ ksiezniczka.wlasnej.bajki ]
|
|
 |
|
Wszyscy jesteśmy bardzo dojrzali , dopóki ktoś nie przyniesie foli bąbelkowej . [ ksiezniczka.wlasnej.bajki ]
|
|
 |
|
I co mam ci napisać ? Że tak bardzo tęsknie ? Że analizuję wszystkie wspólne chwile ? Że tak bardzo tęsknie za czasami , kiedy udawałam obrażoną , a Ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś , aż mi przejdzie ? Że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania ? Że żałuję tego , co się stało ? Że ... że Cię kocham ? [ ksiezniczka.wlasnej.bajki ]
|
|
 |
|
Ja się nigdy nie wywalam , ja ATAKUJĘ LÓD ! [ ksiezniczka.wlasnej.bajki ]
|
|
 |
|
-Czemu za mną idziesz ? - Bo chciałem Ci powiedzieć , że Cie kocham. - Jeszcze nie widziałeś mojej przyjaciółki , jest mądra , ładna , stoi za Tobą . - Ale tam nikogo nie ma . - Widzisz jak byś mnie kochał , to byś się nie odwrócił . [ ksiezniczka.wlasnej.bajki ]
|
|
 |
|
konsekwentnie bez napinki pie*dolimy walentynki !
|
|
 |
|
Dotknął dłońmi jej zimnego policzka mierząc ją od stóp do głowy-Oj Mała.Co Ty we mnie widzisz.?-zagaił zmieszaną dziewczynę-Odczep się!-syknęła odrzucajac jego dłoń-Przecież wiem co do mnie czujesz,widze to jak na mnie patrzysz!Mozemy zacząć jeszcze raz,no Mała!-krzyknął,lecz jej sylwetka zniknęła pomiędzy blokami.Biegła ile sił w nogach byle z dala od niego.Płakała,lecz wstydziła się łez,które on spowodował.Wiedziała,że drwił z niej,że koleny raz chciał ja wykorzystac i upokorzyć,zabawić się jej uczuciami.Wiedział,ze kiedyś go kocha,że świata poza nim nie widziała,a mimo to lubił kpić z niej.Miał gdzieś to co czuje,miał gdzies swoją moralność.Żył by uwodzic,wykorzystać i zostawic.Zdyszana kucnęła pod blokiem i wybuchnęła płaczem.Nagle poczuła dzwięk dzwoniącej komórki.Spojrzała na wyświetlacz:"Misiek dzowni"Otarła łzy i odebrała-Tak kochanie?-spytała i usłyszała delikatny,męski głos swojego chłopaka.Zrozumiała,że ma kogoś kto ją kocha miłością szczerą,oddaną i prawdziwą..|| pozorna
|
|
 |
|
Poprawianie poduszki, czy przekręcanie się z boku na bok nie pomoże. Tutaj potrzebne jest Twoje 'dobranoc'.
|
|
 |
|
Ona mówiła, że jak ją całował to jej bum bum biło dwa razy szybciej. ^^
|
|
 |
|
a krzyk nawet nie wie, czy cisza go słucha...
|
|
 |
|
Ciało wraz z moim sercem krzyczło:TAK! Jednak rozum stanowczo krzyczł:NIE!-Przecież nie chcesz iść do łóżka z takim bydlakiem-mówił,jednak ja nie potrafiłam oprzeć się pożądaniu jego osoby.Wiedzialam,że on kochając sie ze mną myślami bedzie z inną,tak samo jak ja z innym.Mimo to oboje nie potrafiliśmy przestać.Nagle ja odsunęłam sie od niego i zaczęłam zapinać guziki bluzki.O nic nie pytał tylko przeprosił mówiąc,że nie chce mnie ranić,na co ja wybuchnęłam smiechem.Podeszłam do niego obejmując Jego twarz w dłonie i zaczęłam całować dłogo i namiętnie.-Wiem,ani ja Ciebie-rzekłam pozostawiając na Jego policzku ślad czerwonej,rozmazanej szminki i wyszłam z pokoju zamykając nie zaczętego jeszcze nowego rozdziału..Oboje pragnęliśmy wypełnić sobie pustkę po zdradzie,ale nie zdołaliśmy..Dziś on znów z Nią jest,a ja zrobiłabym z siebie dziwkę,gdybym sie z nim przespała.To nie jest sposób,to nie jest rozwiązanie,bo nie ma co mylić miłosci z pożądaniem..Bo przecież ja Go nie kocham.. || pozorna
|
|
|
|